MENU






30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Czwartek, 20 czerwca 2019 roku

NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA

Łukasz 9,11b-17


Jedli i nasycili się wszyscy


Jezus przyjął tłumy i mówił im o królestwie Bożym, a tych, którzy leczenia potrzebowali, uzdrawiał. Dzień począł się chylić ku wieczorowi. Wtedy przystąpiło do Niego Dwunastu mówiąc: Odpraw tłum; niech idą do okolicznych wsi i zagród, gdzie znajdą schronienie i żywność, bo jesteśmy tu na pustkowiu. Lecz On rzekł do nich: Wy dajcie im jeść! Oni odpowiedzieli: Mamy tylko pięć chlebów i dwie ryby; chyba że pójdziemy i nakupimy żywności dla wszystkich tych ludzi. Było bowiem około pięciu tysięcy mężczyzn. Wtedy rzekł do swych uczniów: Każcie im rozsiąść się gromadami mniej więcej po pięćdziesięciu! Uczynili tak i rozmieścili wszystkich. A On wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo i odmówiwszy nad nimi błogosławieństwo, połamał i dawał uczniom, by podawali ludowi. Jedli i nasycili się wszyscy, i zebrano jeszcze dwanaście koszów ułomków, które im zostały.


Tłumy poszły za Nim. Dlaczego? Trawił je głód duchowy, głód słów Nauczyciela. Poszły za Nim, ponieważ ich serca zostały poruszone. Tłumy szukały Go, dowiadywały się o Niego. Tłumy poszły za Nim, a On je przyjął. Nasze głębokie pragnienia sensu, celu, pocieszenia, nadziei przyprowadzają nas do Jezusa, a On przyjmuje. Co to znaczy przyjąć? Przyjęcie, to nie tylko akceptacja, ale wejście we wspólnotę. Jezus przyjmując, wchodzi we wspólnotę z człowiekiem. Mówił im o Królestwie Bożym, a tych, którzy leczenia potrzebowali, uzdrawiał. Ludzie oddawali Mu swoje pragnienia, a On nauczał i uzdrawiał. Jego słowo leczy tych, którzy tego potrzebują. Jego nauka uzdrawia tych, którzy są znękani. W Jego słowie jest moc nadziei i uzdrowienia.

Dzień się począł chylić ku wieczorowi. Trwali przy Nim pomimo zmęczenia, głodu i nastających ciemności. Pragnienia przyprowadzają nas do Jezusa. Ważne, aby przy Nim trwać pomimo zmęczenia, głodu i nastających ciemności.

Uczniowie odczuli bezradność. Widzieli tłumy, zmęczenie, ich głód i nastające ciemności. Nie byli w stanie zapewnić im to, co było konieczne, by dalej mogli trwać przy Nauczycielu. Odpowiedź Jezusa jest zaskakująca: Wy dajcie im jeść. W tej odpowiedzi ukryte jest ich przyszłe zadanie: Karmić ludzkie serca i ludzkiego ducha. Uczniowie mieli niewiele, ale to niewiele wystarczyło Jezusowi. Ważne, aby przynieść Jezusowi to niewiele, a On dokona reszty.

Każcie ludziom usiąść gromada przy gromadzie. Ci, którzy przyszli do Jezusa weszli z Nim we wspólnotę, wchodzą też we wspólnotę ze sobą nawzajem. Im bliżej jesteśmy Jezusa, tym bliżej też innych ludzi.

Jedli i nasycili się wszyscy. Trwali przy Jezusie aż do nasycenia. Jezus nie chciał - jak sugerowali uczniowie - puścić ich do okolicznych wsi, by tam szukali schronienia i żywności. Jezus nie chce by człowiek szukał zaspokojenia głodu serca poza Nim, bo wie, że takie zaspokojenie będzie tylko doraźne, chwilowe.

Jedli i nasycili się wszyscy. Ważne jest to, aby trwać przy Jezusie aż do nasycenia. Przynosić zwłaszcza na Eucharystię to wszystko, co jest jakimś głodem we mnie: pragnienia, zmagania, potrzeby i TRWAĆ z tym przy Jezusie, oddawać Jemu to wszystko, aż poczuję w sercu nasycenie, pocieszenie, łagodność. Sama obecność przy Nim nasyca. Jedyne, co ze swej strony możemy uczynić, to przyjść i trwać. On dokona reszty. On nasyci. Nasyci tak bardzo, że jeszcze zostanie. Jezus daje zawsze PEŁNIĘ. Trzeba tylko bardzo pragnąć i trwać pomimo pustkowia, zmęczenia, głodu i nadchodzącej nocy.

Liczba wyświetleń strony: 21249 * Liczba gości online: 4 * Ostatnia aktualizacja: 2019-06-20
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC