MENU






30 ostatnich rozważań
na dzisiaj | na jutro
Indeks tekstów biblijnych


Słowo Boże na dziś



Piątek, 22 lutego 2019 roku

Katedry św. Piotra

Mateusz 16,13-19


Ty jesteś Piotr


Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego". Na to Jezus mu rzekł: "Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie".


Mój stosunek do świata, ludzi, do siebie samego, zależy od tego, kim jest dla mnie Jezus Chrystus. Gdy jest moim Bogiem i Panem, znajduję w Nim oparcie. Życie moje nie będzie łatwiejsze od życia innych ludzi, lecz ma sens i jasny cel.

Moja wiara w Jezusa jest chodzeniem w ciemności, a jedynie od czasu do czas pojawi się promyk pocieszenia będący umocnieniem.

Najcenniejszą sprawą w mojej wierze jest to, że Bóg mi zaufał, jestem Jego umiłowanym. Odczuwam, że ja również Mu ufam, ponieważ wybieram to, co Jemu się podoba, co dla Niego jest miłe.

Są chwile, kiedy przychodzi czas błądzenia, ale i czas wielkiej tęsknoty za Bogiem. Ważne okazują się słabości, niewierności, upadki dla uświadomienia sobie, jak wielkie znaczenie w moim życiu ma bliskość Jezusa.

Wierząc, odczuwam w sobie wielką wrażliwość na Boga. Pojawiające się przeciwności bolą, lecz równocześnie oczyszczają z iluzji, iż Bóg będzie robił za mnie to, co jest moją powinnością.

Decyduję, wybieram, mylę się, błądzę, modlę się, odczuwam gniew, smutek, radość, niezadowolenie, odczuwam frustrację, złość. Modlitwa tymi uczuciami dobrymi i złymi pozwala wytrwać przy Bogu. Takie jest życie w wierze.

Nie rzecz w tym, aby ono było bezbłędne, lecz potrzebna jest świadomość, że zawsze można powrócić, zawsze Bóg czeka i zawsze przyjmie. Wiara to odpływy i przypływy, odchodzenie i wracanie, zarozumiałość i skrucha, czynienie drugiemu krzywdy i pojednanie. Bez Niego wszystko, co spotykam jest plewą, która nie nakarmi w chwilach głodu.


Liczba wyświetleń strony: 10228 * Liczba gości online: 5 * Ostatnia aktualizacja: 2019-02-22
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC