MENU






Zwiastowanie



Maryja modliła się nie dlatego, że tak przewidywało Prawo. Modlitwa była stylem Jej życia. Żyła w Bogu i z Bogiem. To był Jej sposób na wyrażenie najgłębszych tęsknot i pragnień serca. Czyste serce potrzebuje modlitwy, jak człowiek powietrza, chleba, wody. Cierpliwie czekała. Pan przychodzi w czasie oznaczonym przez siebie. Samo czekanie z bólem serca jest miłością. Modlitwa jest miłością. Jesteśmy zdolni uczynić bardzo wiele dla miłości. Czekamy na jej przyjście. W każdej miłości, zarówno do człowieka, jak i do Boga, jest oczekiwanie na przyjście Pana. W każdej miłości jest tęsknota, wołanie: Przyjdź, Panie!



Liczba wyświetleń strony: 38942 * Liczba gości online: 7 * Ostatnia aktualizacja: 2020-01-26
© 2002-2020 by ks. Józef Pierzchalski SAC