MENU






Znalezienie



Szukając Boga, ożywamy wewnętrznie, budzimy się ze snu, w jaki wprowadza nas obojętność, przyzwyczajenia, niechęć, grzech. Serce ożywa zarówno przy szukaniu Boga, jak i człowieka. Jeśli boimy się miłości, jeśli boimy się uczuć, jeśli lękamy się zranienia, nie wyruszymy na szukanie Boga, ale i na odnalezienie człowieka. Straty muszą nas boleć, aby doprowadziły do Miłości największej. Straty to przewodnicy w kierunku, jakiego jeszcze nie znamy. Straty to aniołowie prowadzący nas tam, gdzie zabrakłoby nam odwagi, aby podążać.



Liczba wyświetleń strony: 20279 * Liczba gości online: 3 * Ostatnia aktualizacja: 2019-06-20
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC