MENU






Zmartwychwstanie



Maria Magdalena z ciemności wyrusza w stronę grobu Jezusa. W swoim pogrzebaniu (zniechęceniu, smutku, beznadziejności), trzeba szukać pogrzebanego. Jeśli Go szukamy, znajdziemy Zmartwychwstałego. Człowiek, który głęboko upadł, może wypłynąć na głębię. Można powiedzieć, że Maria Magdalena, zanim Jezusa spotkała, gdy jeszcze prowadziła życie grzeszne, gdy żyła w swoim wewnętrznym grobie, już Go kochała. Upadając, można kochać Boga. Jak to możliwe? W danej chwili strach o siebie, albo siła namiętności, są jeszcze większe od siły miłości. Stajemy się, a nie jesteśmy, silnymi w wierze, w zaufaniu i miłości.



Liczba wyświetleń strony: 13412 * Liczba gości online: 5 * Ostatnia aktualizacja: 2019-04-25
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC