MENU






Synowie Boży, giganci i Henoch



Szczęść Boże. Bardzo często zastanawiają mnie w piśmie świętym pewne trudne dla mnie do zrozumienia zwroty. I ostatnio wróciłem do początku pisma świętego starego Testamentu gdzie jest napisane o ludziach gigantach którzy zostali zrodzeni z ludzi i synów Bożych. Czy ksiądz mógłby mi wyjaśnić kim są ci synowie Boży? Bo o tym więcej niczego znaleźć nie potrafię. Chyba że...? W biblii mesjańskiej jest zawarta księga Henocha, która jasno mówi nam kim są ci synowie. To aniołowie którym spodobały się kobiety ludzkie i one rodziły im gigantów. Co mnie zastanawia, dlaczego księga ta nie została uznana przez Kościół skoro Henoch był przyjacielem Boga, który żył stosunkowo nie długo bo nieco ponad 300 lat gdzie w owych czasach dożywali po 900 nawet, tym bardziej że Henoch nie umarł a zniknął, ponieważ Bóg go tak uwielbił że nie pozwolił mu doznać śmierci jego ciała, więc wziął go do siebie. Bardzo proszę księdza o odpowiedź. Bo jeśli księga Henocha mówi prawdę, to kościół źle naucza. A skoro jest ta księga w biblii mesjańskiej, prawdopodobnie tłumaczenie jej jest najbliżej prawdy, to dlaczego miałbym nie wierzyć w coś co jest w biblii?



"Synowie Boży, widząc, że córki ludzkie są piękne, pojmowali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały" (Rdz 6,2). A więc małżeństwa te kształtowały się według praw cielesnej pożądliwości i szerzyła się poligamia. Poligamia - czyli grzech typowy dla Kainitów, bo przecież właśnie w pokoleniu Kaina pojawiło się po raz pierwszy wielożeństwo wśród ludzi (por. Rdz 4,19).

"Synowie Boży" to potomkowie Seta. Zepsucie moralne nie zatrzymało się na Kainitach, ale ogarnęło również tę gałąź ludzkości, której praojcem był Set, "dany przez Boga w zamian za Abla" (Rdz 4,25). Również reakcja Boża na te grzechy świadczy o tym, że "synowie Boży", którzy się ich dopuścili, byli ludźmi, a nie aniołami. Nie jedyny to raz, kiedy ludzie są nazwani w Biblii synami Bożymi: "Wy jesteście synami Boga waszego, Pana" (Pwt 14,1; Oz 2,1; Wj 4,22).

Kim byli giganci opisani w ST? Opisy te są półlegendarnymi wątkami folklorystycznymi w Piśmie Świętym. Zawierają one bardzo głębokie treści religijne. Temat olbrzymów powtarza się w legendach różnych ludów. W Biblii giganci przedstawiają siły bezbożne, zezwierzęcone, które nie mają żadnej szansy na ostateczne zwycięstwo. Giganci wyginęli podczas potopu: "Olbrzymi, sławni od początku, wielcy, biegli w walce - ale nie ich wybrał Bóg ani im nie dał drogi do mądrości. Zginęli dlatego, że nie mieli mądrości, zginęli z powodu swej nierozwagi" (Ba 3,26-28). W Księdze Syracha wymienieni są obok Sodomitów oraz innych buntowników, ukaranych za gwałcenie praw, według których świat został przez Boga stworzony: "Nie przepuścił Pan dawnym olbrzymom, którzy się zbuntowali ufni w swą siłę" (Syr 16,7).

Autor Księgi Mądrości zarzuca olbrzymom zadufanie z powodu własnej siły oraz odmowę powierzenia się Bożej Opatrzności: "Bo i w początkach, gdy ginęli wyniośli olbrzymi, nadzieja świata schroniła się w arce i pokierowana Twą ręką, zostawiła światu zawiązki potomności" (14,6). Olbrzymi pojawiają się jeszcze w opisach walk ludu Bożego z narodami kananejskimi. Nie pomogła im przewaga fizyczna, ponieważ pogrążyli się oni w bezbożności, a więc zamknęli się na siłę ducha, na moc Bożą.

Izraelitów nawiedzało zwątpienie, kiedy dowiadywali się o potędze wrogów. Zwiadowcy posłani przez Mojżesza do ziemi Kanaan mówili po powrocie: "Kraj, który przeszliśmy, aby go zbadać, jest krajem, który pożera swoich mieszkańców. Wszyscy zaś ludzie, których tam widzieliśmy, są wysokiego wzrostu. Widzieliśmy tam nawet olbrzymów - Anakici pochodzą od olbrzymów - a w porównaniu z nimi wydaliśmy się sobie jak szarańcza i takimi byliśmy w ich oczach" (Lb 13,32n). Giganci symbolizują zło. Okazuje się, że potęga tego świata, wyłącznie cielesna, zamknięta na moc duchową, zostaje pokonana.

Księga Henocha jest apokryfem. Można ją czytać, ale nie należy jej treści traktować jak Pisma Świętego. To znaczy nie należy jej uważać za wykładnik naszej wiary. Księga która była pisana pod natchnieniem Ducha Świętego nie powinna zawierać błędów. Między protestantami i katolikami w kwestii kanonu panuje zgodność co do odrzucenia Księgi Henocha. Nie znalazła się ona również w kanonie ustalonym przez rabinów. W Księdze Henocha nie znaleziono podstaw do uznania jej za pismo natchnione przez Boga. Jest ona przykładem literatury apokaliptycznej, popularnej w czasach powstawania NT. Dla osób zajmujących się literaturą międzytestamentalną Księga Henocha stanowi interesujący przyczynek do poznania ówczesnej mentalności, kształtującej się w klimacie eschatologicznych oczekiwań. Jest również dowodem kreatywności ludzkiej wyobraźni w uzupełnianiu wydarzeń biblijnych.

Pozdrawiam

Ks. Józef Pierzchalski SAC



Liczba wyświetleń strony: 10601 * Liczba gości online: 3 * Ostatnia aktualizacja: 2019-02-22
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC