MENU






Bądź szczery



Proszę Księdza. Trafiłem na księdza stronę i mam nadzieje ze to nie był przypadek. Szukam pomocy oraz wsparcia. Zacznę od tego że mam wspaniałą Narzeczona, która bardzo kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Przeżyliśmy bardzo piękne chwilę. Zaręczyny w zeszłym roku, aktualnie planowanie ślubu, dnia który mialbyc dla Nas najpiękniejszy i bardzo chciałbym żeby taki był, ponieważ to właśnie z Nią chce założyć rodzinę i mieć dzieci. Niestety jakiś czas temu zbłądziłem. Byłem na wyjeździe z pracy, mieszane towarzystwo i pojawił się alkohol. Wypiłem za dużo chociaż wiem że to nie jest usprawiedliwinie ale zdarzyło się, dopuściłem się czynu grzesznego z inną kobietą. Nie doszło do stosunku między nami były to tylko pieszczoty z jej strony ja byłem obojętny ale nie byłem w stanie zareagować. Po tamtej sytuacji nie miałem żadnego kontaktu z ta kobieta. Bardzo źle się z tym wszystkim czuje, bardzo tego żałuję i nie powiedziałem o tym wydarzeniu Narzeczonej. Pojawiły sie nurtujące wyrzuty sumienia. Co mam z tym wszystkim zrobić? Powiedzieć o wszystkim? Czy jak najszybciej udać się do spowiedzi i zostawić to dla siebie? Chociaz wiem że wyznanie prawdy mogłoby doprowadzić do najgorszego (rozpadu zwiazku).

Bardzo proszę o odpowiedź.



Twoja narzeczona zapewne jest mądrą kobietą. Powiedz jej o tym wydarzeniu z inną kobietą. Byłoby korzystniejsze to, niż gdyby miała się kiedyś dowiedzieć od kobiety z którą miałeś opisane zdarzenie. Wyspowiadaj się z tego, ale też opowiedz szczerze narzeczonej. Od początku szczerość i zaufanie niech będą siłą Waszego związku.

Ks. Józef



Liczba wyświetleń strony: 13086 * Liczba gości online: 9 * Ostatnia aktualizacja: 2022-08-14
© 2002-2022 by ks. Józef Pierzchalski SAC