MENU






Otwartość na łaskę



?Mała Teresa z Lisieux przeglądając jeszcze raz całe swoje życie na kilka dni przed śmiercią, powiedziała: ?wszystko jest łaską? . W życiu Faustyny wszystko opierało się na łasce, wszystko było darem Boga. Najczęściej doświadczała obdarowania łaską wtedy, kiedy się jej nie spodziewała (Dz. 158). Była rozkoszą i ochłodą Bożego Serca. On udzielał jej tylu łask, ile była w stanie ponieść. Oczekiwaniem Pana było, aby mówiła światu o wielkim i niezgłębionym Bożym miłosierdziu. To sprawiało Jemu największą radość (Dz. 164). Żaden duchowy wysiłek nie doprowadzi nas do celu, jeśli nie zostaniemy do niego doprowadzeni przez łaskę.

Faustyna wiedziała o sprawach Zgromadzenia bezpośrednio od Jezusa. Choćby o tym, że nie wszystkie siostry zostały dopuszczone do ślubów wieczystych. W kontekście tej informacji Jezus mówił o konieczności wykorzystania łask: ?Kto nie korzysta z małych łask ? nie otrzymuje wielkich? (Dz. 165). Należy pamiętać, że Bóg nie odmawia nam swojego pocieszenia. Ono jednak nie wpływa na oczyszczenie naszej wiary i miłości, lecz opóźnia działanie łaski . Najtrudniejszą przeszkodą w przyjęciu łaski Boga jest nieufność człowieka, jego wątpienie. Każdy może zostać świętym, choćby odczuwał swoją głęboką nędzę, gdyż wielka jest moc łaski Bożej. Od nas zależy nie stawianie oporu Bożemu działaniu (Dz. 283).

Jezus zachęcał Faustynę, aby przyjmowała łaski nie tylko dla siebie, lecz także dla bliźnich. Kiedy mówi innym o ufności w nieskończone miłosierdzie Boga, tym samym otwiera ich na jej przyjmowanie. Pragnie On udzielać swojej miłości tym ludziom, którzy Jemu zaufali. Jest w stanie dać im wszystko to, czego pragną (Dz. 294). Osoby, za które Faustyna się modliła, otrzymywały łaski od Pana (Dz. 599). Nie tylko konkretne osoby, lecz cała okolica, w której przebywała Święta, otrzymywała łaski (Dz. 723). Bólem Bożego Serca był brak wdzięczności obdarowanych Jego miłosierdziem. Nie rezygnował jednak z udzielania im łask, ze względu na dziękczynienie, o którym pamiętała Faustyna pamiętała (Dz. 719). Głębokie poznanie Boga ma swój początek w życiu doczesnym, przez łaskę, którą człowiek otrzymuje. Zależy to jednak w dużym stopniu od wierności łasce. Kiedy człowiek jest wierny wypełnianiu woli Boga przez otrzymaną łaskę, może powiedzieć, że widzi Boga twarzą w twarz, lecz dokonuje się to przez zasłonę wiary. Widzi Boga i rozmawia z Nim (Dz. 771). Niezbędna w naszym życiu wiary, życiu duchowym jest świadomość tego, że Bóg dając łaskę człowiekowi, daje mu tym samym moc duszy i siłę do działania zgodnego z Jego wolą, a równocześnie udziela odwagi do przyjmowania i znoszenia cierpień (Dz. 773). Jezusowi podobała się czystość intencji Faustyny, w jej działaniu. Ta intencja, to miłość Boga, a korzyścią z niej wynikającą, było upokorzenie Faustyny (Dz. 1566). Równocześnie uwrażliwiał ją Jezus na to, aby nie zwracała uwagi, w jakim naczyniu otrzymuje łaskę. Naczynie może jej się nie podobać, a nawet być wręcz trudne do przyjęcia. Powinna jednak patrzeć na łaskę, a nie na opakowanie łaski (Dz. 1599).




Liczba wyświetleń strony: 10793 * Liczba gości online: 12 * Ostatnia aktualizacja: 2019-10-22
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC