MENU






Dar wiecznej miłości



Faustyna nie byłaby zdolna do przyjęcia pełni miłości, którą Jezus ją obdarował, gdyby ją przed nią odsłonił w całości (Dz. 718). Nie była w stanie wymówić imienia Pana. Odczuwała żar miłości w sercu, której nie mogła wyrazić inaczej, jak tylko klęcząc u stóp Jego. Żaliła się na ukrywanie Jezusa i na to, że powstrzymuje ogrom miłości do niej. Nasłuchiwała i czekała na przyjęcie Tego, który był jedynym skarbem jej serca (Dz. 1239).

Otrzymała dar wiecznej miłości, aby mogła zachować czystość, którą ślubowała w życiu zakonnym. Oznaczało to, że była cała w swoim powołaniu dla realizacji misji głoszenia miłosierdzia, wolna od pokus nieczystych (Dz. 40). Postrzegała ten dar jako najważniejszy. Otrzymała go za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny. Prosiła o ten dar. Miała świadomość, że tam, gdzie jest czystość, tam szczególna umiejętność miłowania Boga i zdolność do pełnienia Jego woli (Dz. 40). Ważna w tym miejscu jest myśl Ewagriusza z Pontu, który uważał, że opanowanie popędów jest równoznaczne z umiejętnością zapanowania nad demonami usiłującymi wprowadzić człowieka w doświadczenie grzechów nieczystych .  Czystość jest bardzo często atakowana lękiem człowieka. Może on stać się przymusem i wyrażać się przez zachowania trudne do opanowania, odnoszące się do czystości . Przez spowiednika była zachęcana do życia czystego. Rozumiała ją tak, że Bóg sam wystarcza, kiedy człowiek ma czyste serce (Dz. 55). Ono bowiem pomaga słuchać i posłuchać Boga. Kiedy jesteśmy czystymi, czyste są również nasze pragnienia. Wiemy wówczas czego chcemy, posiadamy jasno określony cel. W takiej sytuacji łatwiej możemy rozeznać chcenie Jezusa w nas. Czyste serce, to także, czysta intencja. Ona jest skarbem życia duchowego. Dzięki niej czynimy to, co jest doskonałe i miłe Bogu (Dz. 66).

Składając ślub czystości Faustyna odczuwała silną i głęboką więź z Bogiem. Czystość dla Pana, to wejście w tajemnicę bliskości z Nim. Ona otwarła ją na relację miłości i cierpienia. Jedno i drugie doświadczenie było jej bogactwem. Takie życie było czynieniem Jezusowi szczególnego, wyjątkowego miejsca w swoim życiu. Zawsze była przed Nim. Chodziło o nieustanną obecność z tym, którego kochała. Brak bliskości z Jezusem wpływa na brak czystości serca. Miejscem spotkania z Panem może być jedynie ludzkie serce.

Podobnie mówiła święta Teresa od Dz. J., że Jezus ?nie potrzebuje wcale naszych dzieł, lecz jedynie naszej miłości? . Pragnieniem, które tę Świętą przenikało było, aby kochać Jezusa i być ofiarą Jego miłości. Uważała, że ?im jest się słabszym, pozbawionym pragnień i cnót, tym bliższym się jest działaniu tej spalającej i przemieniającej Miłości? . Umartwienia, wyrzeczenia, posty powinny mieć zawsze na uwadze nie dążenie do osobistej doskonałości, lecz motyw, którym jest miłość Chrystusa. Niezwykłe jest w Faustynie to, iż z czasem, nie oczekiwała od Jezusa rozumienia spraw, o których mówił, lecz z miłością wpatrywała się w Niego. Można skonstruować zasadę, według której, ?rozumienie człowieka myślącego staje się kontemplacją człowieka kochającego? . Faustyna krępowała Jezusowi ręce swoją miłością. Wiele kar nie zsyłał na ludzi, ze względu na nią, gdyż była upodobaniem Jego Serca. Powstrzymywała Pana przed działaniem sprawiedliwym, zatrzymując je (Dz. 1193). Była świadoma heroizmu swojej miłości. Tylko w taki sposób kochając pragnęła być kochaną przez Niego (Dz. 1241). Prosiła o rozpalenie jej serca miłością. Pragnęła, aby jej czyny były miłe Panu. Ufała, że do tego może doprowadzić moc Komunii świętej. Tęskniła za całkowitym przemienieniem w Chrystusa (Dz. 1289).

Faustyna podkreślała, że w życiu wiary nie jest najważniejsza ilość pracy, którą wykonujemy, lecz wysiłek, autentyczne zaangażowanie. To, co czynimy z miłości, nigdy nie jest małe (Dz. 1310).




Liczba wyświetleń strony: 20553 * Liczba gości online: 2 * Ostatnia aktualizacja: 2019-11-22
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC