MENU






Udręki wewnętrzne



Doświadczanie udręk wewnętrznych sprawiało, że Faustyna z trudem wypełniała swoje prace. Była fizycznie osłabiona, jej umysł nie funkcjonował tak, jak chciała (Dz. 70). Odpowiedzią na taki stan była modlitwa. Dla Jezusa pragnęła rozkoszy, czci i chwały, dla siebie cierpienia. Nie chciała opóźniać podążania za Panem, chociaż jej stopy doświadczały zranień (Dz. 70). Głód Boga i tęsknota za Nim, były permanentnym stanem jej duszy (Dz. 77).

W kaplicy doświadczała udręk i pokus. Walczyła z myślami bluźnierczymi. Pojawiła się w niej silna niechęć do sakramentów świętych. W czasie spowiedzi, wszystkie udręki znikały. Po spowiedzi powracały na nowo z większym nasileniem. Przed Najświętszym Sakramentem powiedziała, będąc w silnej udręce ducha: ?Choćbyś mnie zabił, ja Ci ufać będę? (Dz. 77). Faustynę najbardziej męczyła myśl, że jest odrzucona przez Boga. Dlatego stawiała sobie pytanie o celowość praktykowania cnót, dobrych uczynków, umartwień, wyniszczania się, ślubów, modlitw i ofiar. Odpowiedź Jezusa uspokajała jej lęki kiedy ją zapewniał, że zawsze jest w jej sercu (Dz. 78). Nie doświadczała nigdy tego, co byłoby ponad jej siły. Kiedy pojawiało się udręczenie następował równocześnie przypływ łaski. Nie zauważała łaski, kiedy przychodził stan porażającej udręki. Najwięcej cierpiała gdy się spotkała z obłudą w postępowaniu innych (Dz. 1579).

W takich chwilach najbardziej skutecznym był jeden akt ufności. Nic innego tak nie było pomocne, ani rady spowiednika, ani lektura dobrej książki. Doświadczenia przez które przechodziła prowadziły ją do czystości duszy i odczuwania bliskości Boga. Tam gdzie udręka duchowa jesteśmy w bliskości Boga, lecz jest to poza naszym odczuwaniem. Doświadczenie ciemności jest w takich chwilach porażające i bardzo głębokie. Ono wskazuje na bliskość Boga, który w taki sposób daje poznać swoją obecność (Dz. 108). Faustyna cierpi z powodu odczuwania opuszczenia przez Boga. Nikt nie był w stanie wyprowadzić ją z tych udręk, ani też zrozumieć. Były chwile, w których pogrążała się w rozpaczy. Jezus wprowadzał ją w taki stan ducha, ale też z niego wyprowadzał. Takie doznania towarzyszyły jej przez kilka lat. Potem była już tylko łaska zjednoczenia z Panem (Dz. 770).

Dzieła Boże zawsze napotykają na trudności i nacechowane są cierpieniem. Jeżeli Bóg będzie chciał zrealizować swój zamiar, prędzej czy później go przeprowadzi, pomimo piętrzących się trudności. Z naszej strony niezbędna jest wielka cierpliwość, którą otrzymamy prosząc o nią (Dz. 270). Największą przeszkodą do świętości jest drażliwość, zniechęcenie i nieuzasadniony niepokój, ponieważ pozbawia nas możliwości ćwiczenia się w cnocie (Dz. 1488). Faustyna pośród największych problemów, piętrzących się przeszkód, nie traciła wewnętrznego spokoju, ani zewnętrznej równowagi, opanowania. Niezwykle ważne jest wskazanie, że moc duszy otrzymujemy przez praktykowanie cierpliwości (Dz. 607). Były i takie chwile, w których mobilizowała się do czuwania nad sobą szczególnie w sytuacji, w której wszystko ją drażniło. Będąc zdrową, była cierpliwą. Kiedy choroby zaczęły się w niej mnożyć, praktykowanie cierpliwości okazywało się być zachowaniem heroicznym (Dz. 783).

Słyszała Jezusa mówiącego o swojej udręce z powodu braku łączności z tymi, którzy Go przyjmują w Komunii świętej. Jezus użył mocnego stwierdzenia, że idąc w Komunii św. do serc niektórych ludzi, idzie jakby na powtórną mękę (Dz. 1598). Z jednej strony Bóg czekający na człowieka, z drugiej zaś, człowiek obojętny na Boga. Miłość Pana jest czuła i szczera, a spotyka się z ludzkim niedowierzaniem. Pragnieniem Bożego Serca jest udzielanie łask, lecz serca wielu ludzi nie odczuwają potrzeby ich przyjmowania. Jezus żali się, że jest traktowany jak martwy, a przecież Jego Serce jest pełne miłości i miłosierdzia (Dz. 1447). Będąc napełnieni miłością Pana możemy zobaczyć, że wszystkie trudności trzymają się od nas z daleka. Podobnie jest z tymi, którzy są naszymi przeciwnikami. Obawiają się czynić jakiekolwiek zło, ponieważ widzą, że duchowo jesteśmy bardzo silni (Dz. 1643).




Liczba wyświetleń strony: 41587 * Liczba gości online: 6 * Ostatnia aktualizacja: 2019-09-19
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC