MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:xxx
Data:25-01-2020 (10:19)
Treść:NIECH BĘDZIE UWIELBIONY NASZ PAN Jezus CHRYSTUS
Nick:xxx
Data:25-01-2020 (10:18)
Treść:i "przykazanie nowe daję wam"
Nick:xxx
Data:25-01-2020 (10:16)
Treść:"Oto tu, oto tam" nie wierzcie
Nick:xxx
Data:25-01-2020 (10:13)
Treść:"A gdy siedział na Górze Oliwnej.." Mt 24
Słowo Boże prowadzi dalej
Nick:xxx do al
Data:25-01-2020 (09:53)
Treść:i wiesz.., tak sobie myślę, że czasem ważne jest aby po prostu z tym człowiekiem cierpiącym pobyć,choćby razem pomilczeć,
pomilczeć z cierpiącym człowiekiem, łącząc się z cierpiącym Jezusem z Góry Oliwnej
Nick:xxx
Data:25-01-2020 (09:45)
Treść:a w dalszym ciągu moich rozmyślań, którymi dzisiaj pragnę się podzielić "wpadł" mi pod rękę cytat Benedykta XVI "Jezus, który byłby w zgodzie ze wszystkimi, Jezus bez świętego gniewu, bez twardości prawdy, nie jest prawdziwym Jezusem, lecz jego żałosną karykaturą."
i do tego Kol 1,21-23
porozmyślam dzisiaj o tym
Nick:xxx do al
Data:25-01-2020 (09:34)
Treść:wiesz.. kiedy kilka lat temu pewien chirurg składał mi bez znieczulenia połamany nadgarstek..
był przerażony zdjęciem rtg, a ja nie rozumiałam dlaczego robi mi to bez znieczulenia,
wiesz.. w tym bólu i emocjach, :), powiedziałam mu w nos parę przykrych słów, bo odnosiłam wrażenie jakby moje cierpienie sprawiało mu przyjemność,
wyobraź sobie, że on nie zareagował nic na te moje słowa, jedynie usłyszałam wtedy z jego ust - a co jest w życiu łatweee ?!
dopiero z czasem, kiedy po 12 tygodniach zdjęto mi gips, usłyszałam od niego - "no, teraz powinno być dobrze", i dopiero wtedy usłyszałam, że on sam nie był pewien, czy uda mu się poskładać ten nadgarstek bezoperacyjnie, i dlatego w tamtym momencie nie dostałam znieczulenia, bo on brał pod uwagę, że mimo wszystko, mimo jego starań i tak mogłam trafić na stół operacyjny, a wtedy to znieczulenie byłoby mi bardziej potrzebne, bo musiałby te połamane kostki skręcać drutami, a potem, kiedy by się zrosły to znów operować by te druty wyjąć, a tak, w ten sposób zaoszczędził mi w sumie bólu, choć na początku tak to nie wyglądało
:) wspaniały chirurg

ale dlaczego ja opowiadam Ci o tym..? nie wiem :))
może dlatego, że faktycznie nic w życiu nie jest proste, ale zawsze warto próbować mierzyć się z tymi naszymi trudnościami
:)
Nick:Filip do al
Data:25-01-2020 (08:34)
Treść:Już się wszystko odnalazło :)
Nick:al do xxx
Data:25-01-2020 (08:11)
Treść:Wczoraj napisałam do Ciebie, ale mój wpis gdzieś zaginął w cyberprzestrzeni :). Wysłuchałam konferencji, którą polecałaś. Ciekawa. Dziękuję.
Nick:xxx
Data:25-01-2020 (07:04)
Treść:Podnieś mnie Jezu i prowadź do Ojca
Podnieś mnie Jezu i prowadź do Ojca
Zanurz mnie w wodzie Jego miłosierdzia
Amen Amen

Pan jest moim Pasterzem
Niczego mi nie nie braknie
Pozwala mi leżeć
Na zielonych pastwiskach

Prowadzi mnie nad wody,
gdzie odpocząć mogę,
orzeźwia moją duszę.
[przez wzgląd na swoją chwałę]

wiedzie mnie po ścieżkach właściwych,
przez wzgląd na swoja chwałę,
Chociaż bym przechodził przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną.

Kij Twój i laska pasterska,
są moją pociechą,
stół dla mnie zastawiasz
na oczach mych wrogów.

Namaszczasz mi głowę,
olejkiem,
A kielich mój pełny po
brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną,
przez wszystkie dni życia,
i zamieszkam w domu Pana,
po najdłuższe czasy.
15802 wpisów na 1581 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1581 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 38942 * Liczba gości online: 7 * Ostatnia aktualizacja: 2020-01-26
© 2002-2020 by ks. Józef Pierzchalski SAC