MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:maciej
Data:12-11-2019 (08:59)
Treść:To doświadczam:

Niedziela, 10 listopada 2019

Każdego dnia ocieram się o coś, co przypomina mi o śmierci. Każdego dnia umieram.
Nick:Joanna do al
Data:12-11-2019 (06:47)
Treść:Urwał się poprzedni wpis.

I ksiądz prowadzący wielokrotnie powtarzał, m.in. to, żeby życie z Bogiem prowadzić także we wspólnocie. Tą wspólnotą miała być własna parafia, rodzina, przyjaciele.
Nick:Joanna do al
Data:12-11-2019 (06:43)
Treść:Poszperałam trochę w temacie. Mimo, że spotkania otwarte tej wspólnoty się odbywają, a biskup miejsca na nich bywał, to jednak nigdzie nie znalazłam oficjalnej informacji od biskupa o tym, że komisja zakończyła pracę i jest wszystko ok. Dodatkowo natrafiłam na dwa fakty, które mnie osobiście niepokoją.
To tak na pierwszy rzut oka. I kontrast. Pamiętam, kiedy pierwszy raz trafiłam na rekolekcje charyzmatyczne. Był gloszony kerygmat. I ksiądz prowadzący
Nick:maciej do al
Data:12-11-2019 (03:49)
Treść:Oj to nie miałem takiej wiedzy.Zwrócić chciałem uwagę na obecnego tam kucharza z popularnego programu telewizyjnego swego czasu.Ja nie należę do żadnych wspólnot charyzmatycznych.Zwyczajnie idę do kościółka i sam w domu się modlę często,gęsto.Ale dziękuję za ostrzeżenie.
Nick:Joanna do al
Data:11-11-2019 (23:32)
Treść:Al, ta sytuacja, o której wspominasz, faktycznie miała miejsce. Ale z tego, co wiem, już jest wszystko ok. Tzn. spotkania modlitewne dalej się odbywają, na hali w Częstochowie. Różnica jest taka, że nie ma transmisji on-line ze spotkań w całości. Jest tylko transmitowana Msza święta. Ale jeśli mamy zachowywać ostrożność, to znacznie bardziej nie podoba mi się to, co dzieje się w trakcie Mszy świętej, celebrowanej przez o. Bashoborę. A ściślej - jego zachęta do tego, by ludzie nakładali na siebie ręce i modlili się za siebie wzajemnie. Byłam, doświadczyłam. Może to komuś pomaga, nie wiem. Wiem tylko, ten gest zarezerwowany jest sla kapłanów. Mogą go też używać rodzice - modląc się za dzieci i małżonkowie - za siebie nawzajem.
Nick:al do macieja
Data:11-11-2019 (20:38)
Treść:Macieju, Arcybiskup Wacław Depo odcina się na razie od tej grupy. Niektórzy mówią wręcz, że to jest sekta. Ta Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa, prowadzona przez Księdza Daniela Galusa nie ma kościelnego zatwierdzenia. To jest wspólnota typu charyzmatycznego, ale są podejrzenia, że idzie swoją własną drogą, jakby w oderwaniu od Kościoła, w każdym razie na razie nie ma zgody Kościoła na jej działalność. Dlatego myślę, że trzeba tu być bardzo ostrożnym. W mojej poprzedniej parafii była taka sytuacja, że ze wspólnoty charyzmatycznej Odnowy w Duchu Świętym oderwała się grupa młodzieży, która stworzyła sektę. Oczywiście Duch Święty działa, gdzie tylko chce i przez kogo chce, ale my, którzy stanowimy Kościół Katolicki, słuchamy biskupów. Myślę, że trzeba spokojnie poczekać aż komisja kościelna wypowie się na ten temat.
Nick:Anna
Data:11-11-2019 (17:49)
Treść:Basiek, w dniu kiedy zamieściłaś swój wpis o chęci odejścia z portalu, rozpoczynałam rekolekcje w ciszy, bez dostępu do internetu. Ja również bardzo się cieszę, że pozostajesz. Wnosisz taki specyficzny rodzaj przytulenia, bez stawiania warunków, oceniania. Jest w tym piękna, czuła prostota.
Ja czytam od dawna ale z wpisami pojwiłam się niedawno i z pewnymi oporami, bo wydawało mi się, że wchodzę w zażyłe grono osób i będę wyobcowana. Zadomowiłam się i też już czuję się zażyła:) Niekiedy ksiądz Józef stopuje moje zapędy "naprawiania świata" co uczy mnie pokory.
Dzięki księdzu Józefowi, że stworzył i utrzymuje przestrzeń dzielenia się często tym co najtrudniejsze.
Basiek, czy Pan Bóg mógłby stworzyć kogoś głupiego? Jesteś na Jego obraz i podobieństwo. Jestem w podróży powrotnej z rekolekcji i ciągle pod wrażeniem ich treści. Pamiętaj zawsze, a już szczególnie kiedy będzie Ci po ludzku źle, że jesteś ukochanym dzieckiem Bożym. Pomódl się Psalmem 139, odkryjesz tą prawdę. Pozdrawiam serdecznie.
Nick:maciej
Data:11-11-2019 (14:43)
Treść:Przyłączam się do cieszenia z powodu zmiany decyzji i pozostania - basiek.
Mam taki link i muszę się przyznać,że tego człowieka zauważyłem już pod koniec filmu bo generalnie słuchałem i ew.wzrok na ołtarz skupiony miałem.Ale w sumie taką jakąś "dziwną uciechę" mi sprawiło odkrycie tego kucharza Amaro? Czy jak mu tam.Ale mam wątpliwości.
https://www.youtube.com/watch?v=-kbrcJoYR7c
Nick:W.Dz.
Data:11-11-2019 (14:35)
Treść:Basiek, bardzo cieszę się, że podjęłaś decyzję pozostania. Bóg sam nam wytycza drogę, którą mamy iść. Czasami nie potrafimy tego rozpoznać i idziemy własną. Jednak, gdy widzimy, że coś nie tak, po chwili refleksji powracamy.
Wydaje mi się, że częściej Boga o coś prosimy niż dziękujemy. Podobnie osobom, które są naszymi Przyjaciółmi. Powiedzieć wprost, dobrze, że jesteś, że mogę liczyć na Ciebie, Twoje wsparcie słowem i w modlitwie. Podziękować Bogu za każdą łaskę, dar, który od Niego otrzymujemy. Bo, tak naprawdę wszystko należy do Niego. Bądźmy wdzięczni Panu Bogu za każdy Jego dar.
Nick:Magis
Data:11-11-2019 (14:12)
Treść:Basiek, cieszę się, że zostajesz :)
Dopiero Twoje wątpliwości sprawiły, że miałaś szansę dowiedzieć się, jak jesteś ważna i potrzebna tutaj.

Myślę, że ta sytuacja może skłonić nas do refleksji (a zwłaszcza kieruję to do siebie), że za mało na co dzień wyrażamy wdzięczność wobec osób, z którymi pozostajemy w bliższych i dalszych relacjach.
15176 wpisów na 1518 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1518 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 5289 * Liczba gości online: 4 * Ostatnia aktualizacja: 2019-11-12
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC