MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:Judyta
Data:17-08-2019 (13:34)
Treść:Kochani, trwam w czystości 18 dzień, ale często śnię o tym i zdarza mi się, w półśnie to czynić, doświadczać tego co mogłabym robić na jawie. Ale śpiąc i budząc się w trakcie tego aktu chyba nie popełniam grzechu, przecież to nie jest zależne od mojej woli.

Pragnę przyjmować Komunię świętą. Czy czyniąc to przez sen, nie codziennie, ale czasem, popełniam grzech? Przecież nie ma w tym udziału mojej woli, ale rozterka pozostaje.

Kochani, jakby na potwierdzenie mojego dylematu, wewnętrznego napięcia, jakiegoś poczucia winy i niemożności rozstrzygnięcia tego samodzielnie, dziś na portalu społecznościowym, zwanym facebookiem, ktoś wysłał mi zaproszenie do grona znajomych, ktoś o nicku Khan Khan. Ta osoba nie miała zdjęcia, nie wiem kim była, ale patrząc na listę znajomych, zauważyłam w większości młode kobiety, nie Polki, sądząc po języku były to chyba Chinki, w każdym razie Azjatki, a ich profile miały wybitnie pornograficzny charakter, z fotografiami gadżetów erotycznych i wulgarnych sugestii. Oczywiście zaproszenie do grona znajomych ze strony Khan Khan od razu odrzuciłam.

Ale czy oglądając profile tych osób, gdzie zamieszczone były różne zdjęcia popełniłam grzech? Wcale mi się to nie podobało, nie podniecało mnie. A wręcz przeciwnie. Poczułam się zasmucona, zniesmaczona, a wręcz zrozpaczona, bo sama marzę o wielkiej miłości, gdzie nawet akt seksualny byłby wzniosły i piękny, nie zaś wulgarny. Ale przejrzałam te profile. Czy to grzech?

Czy mogę przyjąć jutro Komunię? Sama nie wiem co mam zrobić. Bardzo tego pragnę, a zarazem nie wiem, czy mogę, czy powinnam... ;(
Nick:basiek
Data:17-08-2019 (13:08)
Treść:Jak myślicie, czy można o sobie powiedzieć "jestem blisko Boga"?
Bo mi się wydaje, że ktoś kto jest naprawdę blisko Boga to tak o sobie nie powie...
Nie kojarzę żeby jakikolwiek święty tak o sobie powiedział...mogę się jednak mylić...
Pozdrawiam Was :)
Nick:ks. Jozef do Karoliny
Data:17-08-2019 (07:12)
Treść:Tekst nie był mój lecz Roberta Tekieli:
Ideologia LGBT? Oczywiście, że istnieje. Oto dowody.

https://www.tysol.pl/a35757--Tylko-u-nas-Robert-Tekieli-Ideologia-LGBT-Oczywiscie-ze-istnieje-Oto-dowody
Nick:Karolina
Data:16-08-2019 (22:48)
Treść:Gdzie można przeczytać tekst ojca o lgbt ?
Nick:y do Adama
Data:16-08-2019 (07:34)
Treść:Drogi Adamie, pisałem o "obrzydliwości" aktów homoseksualnych w oczach Boga, a nie o ludziach.
Pozdrawiam.
Nick:Anna
Data:15-08-2019 (16:10)
Treść:W.Dz. cieszę się Twoją radością z pięknie przeżytego urlopu.
Jeśli pragniemy żyć z Bogiem i Bogiem, to z każdego czasu można uczynić czas odnowy duchowej. Dzień rozpoczęty z Bogiem, kiedy powierzamy siebie, potęga gór i pewien rodzaj samotności podczas wędrówek skłaniają do refleksji oczami Boga, do nabrania dystansu do spraw przyziemnych, przemijających.

"...Bo polityka nigdy nie jest wzniosła. Jest sztuką kompromisu i nie opiera się na prawdzie absolutnej. Księża powinni trzymać się od niej z daleka."

Ks. Józef polityki nie uprawia. Ks. Józef jest Polakiem, mądrym, prawym członkiem naszego wspólnego społeczeństwa, jest patriotą.Jest pasterzem owiec i wypełnia tę rolę.
Zamieszcza treści dla ludzi myślących, nie komentując ich.
Ks. Józef prowadzi stronę Przemiany dokładnie tak jak sobie Judyto życzysz, zajmuje się sprawami duchowymi, tematem wiary. A wiara nie jest sztuką kompromisu. Wiara w Boga i Jego naukę jest jedyną, niepodważalną prawdą, której nie naginamy. Ks. Józef przez zamieszczane treści tę prawdę głosi.

Chyba już kiedyś dedykowałam Ci Słowo: "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi." Mt5,37
Judyto, pomodlę się w Twojej intencji, żebyś otworzyła się na Światło Ducha Świętego.

Drodzy Goście Przemiany, jeżeli nie znacie to polecam film "Cristiada". Żeby nie zdradzać puenty, napiszę tylko że to film o obronie wiary. Obyśmy nie doczekali takich czasów.
Maryjo, Królowo pokoju, Królowo Polski, módl się za nami.
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (12:42)
Treść:Pan Jezus nie mówi "musisz"
:) Pan Jezus mówi "jeśli chcesz"
Jeśli chcesz, pójdź za mną
Jeśli chcesz, bądź uzdrowiony

a dzisiaj jest Święto
Nick:Judyta do Joanny
Data:15-08-2019 (12:24)
Treść:Joanno, masz rację. Cieszę się nawet, że w stosunku do pewnych spraw zgadzamy się całkowicie :)
A co do pojęć "lewica" versus "prawica" wiadomo, że są to tzw. typy idealne i w rzeczywistości mamy do czynienia z jakąś formą mieszaną, ale posługując się takimi kategoriami zazwyczaj "odruchowo" wiemy o co chodzi. Ale spójrz np. na taki PRL, niby "lewicowy", a zupełnie odległy od aprobaty jaskrawej obecności homoseksualizmu w sferze publicznej (przykładem operacja "Hiacynt" tępiąca homoseksualizm w milicji obywatelskiej), a nawet rewolucji seksualnej z lat 60. ub. W tym względzie komuniści mówili tym samym głosem co Kościół. I pod względem konserwatyzmu obyczajowego podobnie. Mimo to jednak, nie nazwiemy komunistów "prawicowcami".

Ale co dzisiejszych czasów, faktycznie "lewica" się trochę zdeformowała. Pod to pojęcie podciąga się jakieś nadmiernie entuzjastyczne podejście do permisywizmu moralnego, legalizacji aborcji, powszechnego dostępu do antykoncepcji, narkotyków, eutanazji itd.

A tak naprawdę "prawdziwa" lewica miała zupełnie inny system wartości, inne punkty swego zainteresowania. Może nie bez powodu nazywa się dzisiejszych ludzi uznających się za "lewicowych" mianem "lewaków"??

A być może najwłaściwiej byłoby w ogóle nie posługiwać się sztywnymi kategoriami "lewicy" czy "prawicy". Wynikają z tego same nieporozumienia.

Ale masz rację, zasadniczo, Joanno, w związku z tym co napisałaś :))
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (12:17)
Treść:co nas tu sprowadza ? Marks, Engels, Tygodnik Powszechny ? 
polityka, czy może Słowo Boże?
"cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie"
Nick:Joanna do Judyty
Data:15-08-2019 (11:35)
Treść:Wiesz, zaciekawiła mnie jedna rzecz w Twojej wypowiedzi, że księża powinni stronić od polityki. Zgadzam się z tym, ale tylko po części.
Po pierwsze, ksiądz też jest tylko człowiekiem. I to, że pełni taką funkcję (czyli, że jest księdzem) nie oznacza, że nie ma prawa do posiadania własnych poglądów. Ksiądz nie żyje w chmurach, ale w realnej rzeczywistości. Skoro ja powiedzmy irytuję się (hmm, to bardzo delikatne określenie), jak oglądam wiadomości, wiele rzeczy mnie po ludzku wkurza i to komentuję w gronie znajomych (niektórzy już wiedzą, że nie mogą wygłaszać peanów pochwalnych na temat 500+ w mojej obecności), bo zaraz dostaną wykład ekomomiczny:), skąd się te 500+ bierze, jak mam humor to gratis dorzucę jeszcze krzywą Laffer'a - no to dlaczego np. taki ksiądz nie mma prawa do własnych poglądów? Oczywiście to nie jest tak, że zawsze komuś narzucam swój punkt widzenia, to w ogóle nie o to chodzi. W dyskusji ludzie przedstawiają swoje spostrzeżenia, argumenty, wnioski. I na tym dyskusja polega.
Odbijając piłeczkę, równie dobrze można stwierdzić, że ambona i prezbiterium to miejsce tylko dla księży i tak jest w istocie. Ale jeżeli podczas jakichś uroczystości, po Mszy świętej (ale jeszcze przed rozesłaniem) głos zabiera polityk, obojętnie jakiej partii, no to coś mną trzęsie. Ale winę tu widzę po obu stronach. Tzn. "jestem..., mnie się nie odmawia", a z drugiej strony "przyjedzie pan ... - to wyraz zainteresowania sprawami społeczności, nie wypada tak wprost odmówić". I tak to się kręci.

Wracając do meritum. Ksiądz Józef prowadzi to miejsce ze swojej własnej chęci od lat. Odpisuje ludziom na listy (na moje też odpisał). Jak strona padła i wszystko poszło w siną dal, to mógł powiedzieć, no trudno, widać tak musiało być, koniec. Ale po pewnym czasie postawił to miejsce na nowo. Przywracając to, co było wcześniej. To kosztowało trochę pracy, koszt wyrażany nie tylko w godzinach. Ale również w konkretnych polskich złotówkach (tak, miejsce na serwerze trochę kosztuje). W rozważaniach do Ewangelii, czy w przekazywaniu treści związanych w wiarą Bogu, trudno szukać treści innych, niż te właściwe. I teraz nagle okazuje się, że jeżeli Ksiądz Józef zamieści coś na stronie głównej, związanego ze sprawami społecznymi (w których też sam jako człowiek tkwi), no to jest wielkie oburzenie. Dlaczego? Po drugie, poglądy czysto lewicowe, czy centro-lewicowe, mieszanka tego i tego razem - są ok? Ale prawicowe, to już niekoniecznie? Jak to jest?
Jeśli założysz bloga i będziesz miała czytelników, bedziesz prezntowała swoje spojrzenie na rzeczywistość (do czego bedziesz miała prawo na "swoim kawałku podłogi"), to również dodam z czasem ktoś Ci zarzuci tendencyjność. I pewnie będzie w tym trochę racji. Bo tak się dzieje zawsze, prędzej czy pózniej każdy autor tego doświadcza. Warto to mieć na uwadze. Dodam tylko, że PIS nie jest stricte prawicową partią, choć sam się tak określa. To samo po stronie lewicy.
14587 wpisów na 1459 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1459 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 62303 * Liczba gości online: 5 * Ostatnia aktualizacja: 2019-08-18
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC