MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:Judyta do Joanny
Data:15-08-2019 (12:24)
Treść:Joanno, masz rację. Cieszę się nawet, że w stosunku do pewnych spraw zgadzamy się całkowicie :)
A co do pojęć "lewica" versus "prawica" wiadomo, że są to tzw. typy idealne i w rzeczywistości mamy do czynienia z jakąś formą mieszaną, ale posługując się takimi kategoriami zazwyczaj "odruchowo" wiemy o co chodzi. Ale spójrz np. na taki PRL, niby "lewicowy", a zupełnie odległy od aprobaty jaskrawej obecności homoseksualizmu w sferze publicznej (przykładem operacja "Hiacynt" tępiąca homoseksualizm w milicji obywatelskiej), a nawet rewolucji seksualnej z lat 60. ub. W tym względzie komuniści mówili tym samym głosem co Kościół. I pod względem konserwatyzmu obyczajowego podobnie. Mimo to jednak, nie nazwiemy komunistów "prawicowcami".

Ale co dzisiejszych czasów, faktycznie "lewica" się trochę zdeformowała. Pod to pojęcie podciąga się jakieś nadmiernie entuzjastyczne podejście do permisywizmu moralnego, legalizacji aborcji, powszechnego dostępu do antykoncepcji, narkotyków, eutanazji itd.

A tak naprawdę "prawdziwa" lewica miała zupełnie inny system wartości, inne punkty swego zainteresowania. Może nie bez powodu nazywa się dzisiejszych ludzi uznających się za "lewicowych" mianem "lewaków"??

A być może najwłaściwiej byłoby w ogóle nie posługiwać się sztywnymi kategoriami "lewicy" czy "prawicy". Wynikają z tego same nieporozumienia.

Ale masz rację, zasadniczo, Joanno, w związku z tym co napisałaś :))
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (12:17)
Treść:co nas tu sprowadza ? Marks, Engels, Tygodnik Powszechny ? 
polityka, czy może Słowo Boże?
"cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie"
Nick:Joanna do Judyty
Data:15-08-2019 (11:35)
Treść:Wiesz, zaciekawiła mnie jedna rzecz w Twojej wypowiedzi, że księża powinni stronić od polityki. Zgadzam się z tym, ale tylko po części.
Po pierwsze, ksiądz też jest tylko człowiekiem. I to, że pełni taką funkcję (czyli, że jest księdzem) nie oznacza, że nie ma prawa do posiadania własnych poglądów. Ksiądz nie żyje w chmurach, ale w realnej rzeczywistości. Skoro ja powiedzmy irytuję się (hmm, to bardzo delikatne określenie), jak oglądam wiadomości, wiele rzeczy mnie po ludzku wkurza i to komentuję w gronie znajomych (niektórzy już wiedzą, że nie mogą wygłaszać peanów pochwalnych na temat 500+ w mojej obecności), bo zaraz dostaną wykład ekomomiczny:), skąd się te 500+ bierze, jak mam humor to gratis dorzucę jeszcze krzywą Laffer'a - no to dlaczego np. taki ksiądz nie mma prawa do własnych poglądów? Oczywiście to nie jest tak, że zawsze komuś narzucam swój punkt widzenia, to w ogóle nie o to chodzi. W dyskusji ludzie przedstawiają swoje spostrzeżenia, argumenty, wnioski. I na tym dyskusja polega.
Odbijając piłeczkę, równie dobrze można stwierdzić, że ambona i prezbiterium to miejsce tylko dla księży i tak jest w istocie. Ale jeżeli podczas jakichś uroczystości, po Mszy świętej (ale jeszcze przed rozesłaniem) głos zabiera polityk, obojętnie jakiej partii, no to coś mną trzęsie. Ale winę tu widzę po obu stronach. Tzn. "jestem..., mnie się nie odmawia", a z drugiej strony "przyjedzie pan ... - to wyraz zainteresowania sprawami społeczności, nie wypada tak wprost odmówić". I tak to się kręci.

Wracając do meritum. Ksiądz Józef prowadzi to miejsce ze swojej własnej chęci od lat. Odpisuje ludziom na listy (na moje też odpisał). Jak strona padła i wszystko poszło w siną dal, to mógł powiedzieć, no trudno, widać tak musiało być, koniec. Ale po pewnym czasie postawił to miejsce na nowo. Przywracając to, co było wcześniej. To kosztowało trochę pracy, koszt wyrażany nie tylko w godzinach. Ale również w konkretnych polskich złotówkach (tak, miejsce na serwerze trochę kosztuje). W rozważaniach do Ewangelii, czy w przekazywaniu treści związanych w wiarą Bogu, trudno szukać treści innych, niż te właściwe. I teraz nagle okazuje się, że jeżeli Ksiądz Józef zamieści coś na stronie głównej, związanego ze sprawami społecznymi (w których też sam jako człowiek tkwi), no to jest wielkie oburzenie. Dlaczego? Po drugie, poglądy czysto lewicowe, czy centro-lewicowe, mieszanka tego i tego razem - są ok? Ale prawicowe, to już niekoniecznie? Jak to jest?
Jeśli założysz bloga i będziesz miała czytelników, bedziesz prezntowała swoje spojrzenie na rzeczywistość (do czego bedziesz miała prawo na "swoim kawałku podłogi"), to również dodam z czasem ktoś Ci zarzuci tendencyjność. I pewnie będzie w tym trochę racji. Bo tak się dzieje zawsze, prędzej czy pózniej każdy autor tego doświadcza. Warto to mieć na uwadze. Dodam tylko, że PIS nie jest stricte prawicową partią, choć sam się tak określa. To samo po stronie lewicy.
Nick:Ewa do xxx
Data:15-08-2019 (10:44)
Treść:Bardzo dziękuję za Twoje wpisy. Zwłaszcza za ten z 10.19. Nic dodać , nic ująć...
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (10:34)
Treść:pozdrawiam Was wszystkich w ten piękny dzień,
niech Pan Jezus błogosławi
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (10:31)
Treść:Pan Jezus uzdrawiał chorych, wypędzał demony, wypędzał też przekupniów ze świątyni. Ale uzdrawiał tych, którzy chcieli być uzdrowieni, nikogo przecież nie uzdrawiał "na siłę".
Nawet do Piotra powiedział kiedyś "zejdź mi z oczu szatanie", a i z kobietą kananejską rozmawiał odpowiednio ( Mt 15,21-28)
Nick:maciej
Data:15-08-2019 (10:20)
Treść:Bardzo często zastanawiam się( i boję się), czy autentycznym dramatem człowieka nie jest jego inteligencja i spore możliwości poznawcze umysłu.
Nie wiem ale generalnie życie jest takimś jakimś poznawczym paradoksem,że i to paradoks pewnie..
Nick:xxx
Data:15-08-2019 (10:19)
Treść:kiedy przychodzi do mojego domu niezapowiedziany, niezapraszany 'gość', to, co mogę zrobić? mogę przyjąć go, w takiej akurat sytuacji w jakiej się znajduję,i ugościć tak, jak potrafię. Ale jeśli ten "gość" "szarogęsi" się,np.robi mi uwagi w moim domu, że np. nie podobają mu się moje zasłony,albo chce przestawiać mi szafę według własnego pomysłu, to uważam, że mam prawo nawet wyprosić takiego "gościa", bo gość, powinien przede wszystkim uszanować gospodarza domu.
I z drugiej strony rzecz biorąc, jeśli to ja jestem gościem, a np. nie podoba mi się zachowanie gospodarza tego domu, to po prostu nie odwiedzam tej osoby, i nie uszczęśliwiam jej na siłę swoją osobą.
Nick:Judyta
Data:15-08-2019 (10:08)
Treść:Al, nie zgadzam się z Tobą, że prawicowe poglądy to mądrość. Myślę, że nie mają one wiele wspólnego z tak wzniosła cechą człowieka. Ale nie szufladkujmy Księdza Józefa. Wczoraj modliłam się za Niego. Bo jest dobrym, wrażliwym człowiekiem. Wspaniale pisze o sprawach duchowych. Modliłam się aby przy tych sprawach pozostał. Bo polityka nigdy nie jest wzniosła. Jest sztuką kompromisu i nie opiera się na prawdzie absolutnej. Księża powinni trzymać się od niej z daleka.

Joanno, masz rację, że człowiek powinien czytać dużo i wszystko. Pamiętam, że Prymas Wyszyński pisał, że rozmawiał z komunistami, którzy w jednym zdaniu potrafili zacytować Marksa i św. Pawła. I to jest wspaniałe.

A dziś dziękuję z serca Księdzu Józefowi, że na stronie głównej zamieścił tekst religijny.
Nick:Joanna
Data:14-08-2019 (23:32)
Treść:Myślę, że nie warto zawężać się głównie do lektury Tygodnika Powszechnego czy jakiejkolwiek innej gazety - w rozumieniu, że tylko ten konkretny tytuł. Również spotykam treści niezrozumiałe i irytujące. Ale to jeszcze nie powód, żeby krytykować ich autora. Krytykować można np. błędy logiczne czy niespojność danej wypowiedzi. Dla mnie sytuacja, w której czegoś nie rozumiem czy nie podzielam danego poglądu, staje się wyzwaniem do większego wysiłku intelektualnego :). I pokory czasem. Bo równie dobrze jednak ktoś inny może mieć w czymś słuszność, a nie ja. Inną sprawą jest to, że wiele osób dzisiaj jeśli coś czyta w Internecie, to czyni to - o zgrozo - metodą clickbajtów, plus ewentualne parę zdań wstępu do danego artykułu. I z tego czasem robi się owa "mądrość".
14590 wpisów na 1459 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1459 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 63753 * Liczba gości online: 6 * Ostatnia aktualizacja: 2019-08-19
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC