MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:Judyta
Data:15-08-2019 (10:08)
Treść:Al, nie zgadzam się z Tobą, że prawicowe poglądy to mądrość. Myślę, że nie mają one wiele wspólnego z tak wzniosła cechą człowieka. Ale nie szufladkujmy Księdza Józefa. Wczoraj modliłam się za Niego. Bo jest dobrym, wrażliwym człowiekiem. Wspaniale pisze o sprawach duchowych. Modliłam się aby przy tych sprawach pozostał. Bo polityka nigdy nie jest wzniosła. Jest sztuką kompromisu i nie opiera się na prawdzie absolutnej. Księża powinni trzymać się od niej z daleka.

Joanno, masz rację, że człowiek powinien czytać dużo i wszystko. Pamiętam, że Prymas Wyszyński pisał, że rozmawiał z komunistami, którzy w jednym zdaniu potrafili zacytować Marksa i św. Pawła. I to jest wspaniałe.

A dziś dziękuję z serca Księdzu Józefowi, że na stronie głównej zamieścił tekst religijny.
Nick:Joanna
Data:14-08-2019 (23:32)
Treść:Myślę, że nie warto zawężać się głównie do lektury Tygodnika Powszechnego czy jakiejkolwiek innej gazety - w rozumieniu, że tylko ten konkretny tytuł. Również spotykam treści niezrozumiałe i irytujące. Ale to jeszcze nie powód, żeby krytykować ich autora. Krytykować można np. błędy logiczne czy niespojność danej wypowiedzi. Dla mnie sytuacja, w której czegoś nie rozumiem czy nie podzielam danego poglądu, staje się wyzwaniem do większego wysiłku intelektualnego :). I pokory czasem. Bo równie dobrze jednak ktoś inny może mieć w czymś słuszność, a nie ja. Inną sprawą jest to, że wiele osób dzisiaj jeśli coś czyta w Internecie, to czyni to - o zgrozo - metodą clickbajtów, plus ewentualne parę zdań wstępu do danego artykułu. I z tego czasem robi się owa "mądrość".
Nick:adam
Data:14-08-2019 (22:35)
Treść:Moi drodzy jadę do domu po II zmianie, jestem zmęczony... Uważam, że Ks. Józef, to wspaniały duchowny i teolog! Pomimo tego Jego wpisy na stronie głównej są dla mnie bardzo często conajmniej denerwujące... To jedyny słaby punkt tej wspaniałej strony internetowej! Zrozumcie cotygodniowe wieloletniego czytelnika Tygodnika Powszechnego... Jestem zachwycony księdzem Boniecki, Hołownia, itp. Ku ubolewa niu żony... Dobranoc
Nick:adam
Data:14-08-2019 (22:35)
Treść:Moi drodzy jadę do domu po II zmianie, jestem zmęczony... Uważam, że Ks. Józef, to wspaniały duchowny i teolog! Pomimo tego Jego wpisy na stronie głównej są dla mnie bardzo często conajmniej denerwujące... To jedyny słaby punkt tej wspaniałej strony internetowej! Zrozumcie cotygodniowe wieloletniego czytelnika Tygodnika Powszechnego... Jestem zachwycony księdzem Boniecki, Hołownia, itp. Ku ubolewa niu żony... Dobranoc
Nick:Magis do Adama i innych zainteresowanych tematem :)
Data:14-08-2019 (22:29)
Treść:Adamie, Seligman najpierw opracował teorię "autentycznego szczęścia", której podstawę są przyjemność i gratyfikacja. Teoria ta zakłada, że na pełne życie składają się trzy elementy: życie przyjemne (poszukiwanie pozytywnych emocji), życie dobre (zaangażowanie w czynności gratyfikujące; stała gratyfikacja jest możliwa dzięki wykorzystywaniu i rozwijaniu tzw. cnót kardynalnych) oraz życie sensowne (wykorzystanie swoich cnót i zalet dla większego dobra, wykraczającego poza życie dane jednostki). Te cnoty kardynalne to: 1.Mądrość i wiedza, 2.Odwaga, 3.Miłość i humanitaryzm, 4.Sprawiedliwość, 5.Umiarkowanie, 6. Transcendencja.
Sposobem służącym osiągnięciu tych cnót jest zastosowanie zalet.W późniejszych publikacjach Seligman proponuje "teorię dobrostanu", w której oprócz pozytywnych emocji, życia dobrego i życia sensownego znalazły się pozytywne związki z innymi ludźmi i właśnie wspomniane przez Ciebie osiągnięcia. Tak więc nie były one od początku uwzględniane.
Zdobywaniu cnót kardynalnych służy wykorzystanie 24 zalet, mocnych stron.
Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że wspomniane cnoty kardynalne są nieco inaczej definiowane przez Seligmana niż pokrywające się terminy określające cnoty kardynalne, w ujęciu chrześcijańskim. Np. "Sprawiedliwość" Seligman definiuje jako siły obywatelskie leżące u podstaw zdrowego życia społeczności. Zalety które wspierają tę cnotę to praca zespołowa, uczciwość i przywództwo. Tak rozumiana cnota sprawiedliwości znacząco różni się od tego, co jest w KKK (1807). Podobnie z innymi cnotami np. odwaga to siła woli w dążeniu do celu i przełamywaniu barier, a niekoniecznie jest to tożsame z męstwem, które pozwala na walkę z pokusą (por.KKK 1808).
Warto jednak zauważyć, że pośród tych 24 cnót, są takie, które z perspektywy chrześcijańskiej są doskonale rozumiane np. przebaczenie (miłosierdzie)czy pokora.
Interesujące jest to, co kryje się pod hasłem "transcendencja". Seligman określa tym terminem siły wytwarzające związki z szerszym uniwersum i nadające sens. Nie ma tu wprost odniesienia do religii, natomiast oczywiste jest, to że dla osób religijnych tym, co nadaje sens, jest wiara. Osiągnięcie tej cnoty jest wspierane przez takie cechy jak: docenianie piękna i doskonałości (we wszystkich obszarach życia), wdzięczność, nadzieja, poczucie humoru oraz duchowość (przekonanie na temat sensu życia, swoje miejsce w szerszym planie).
Tak więc nie można powiedzieć, że te wspomniane cnoty i zalety w 100% pokrywają się darami Ducha Św. czy cnotami kardynalnymi (w ujęciu KKK) Terminy bywają podobne. Niekiedy są definiowane w sposób bardziej uniwersalny, ale myślę, że można je też, przynajmniej częściowo, interpretować właśnie w taki trochę bardziej chrześcijański sposób. Moje osobiste zdanie jest takie, że ta teoria nabiera większego sensu, kiedy się ją ujmie w ramy bardziej chrześcijańskie. No bo czym jest np. czym jest samo w sobie docenianie piękna (np. przyrody) bez odniesienia do Tego, kto ją stworzył?
Nick:Joanna
Data:14-08-2019 (21:52)
Treść:Wizyta tutaj to dobrowolna decyzja każdego z nas. Wchodząc tutaj każdy powinien mieć świadomość, że to jest "kawałek podłogi" gospodarza miejsca. I tyle. Jeżeli coś mi ewidentnie nie pasuje, no to to pomijam, proste. Kościół i nauczanie to również nie supermarket, w którym ktoś wybiera sobie to, co mu się podoba, a całą resztę wywala do kosza. Tolerancja to bardzo pozytywna cecha i pożądana. Jednak bez umiaru wszystkiego może pójść nie w tym kierunku, co trzeba. I nawet nieświadomie człowiek może zrobić z Boga "pluszowego misia", który jest dobry i wszystko wybacza, bo kocha. No ale jakieś nakazy, czy fakt, że możemy czymś Boga ranić - co to, to nie. Bo przecież On jest miłosierny.
Owszem, ale miłosierdzie jest dane dla tych, którzy tego oczekują. I wyrażają skruchę z powodu obrazy Boga. Inaczej mówiąc, miłosierdzie Boże to nie jest automat, ktory dzieje się poza człowiekiem.
Nick:W.Dz.
Data:14-08-2019 (21:31)
Treść:Nie rozumiem dlaczego taki atak w kierunku osoby Księdza Józefa? Co należy Mu wybaczyć? Ksiądz zamieścił artykuł pewnej osoby dotyczący historii powstawania ideologii LGBT i jej działalności w zachodniej Europie. Co w tym złego? Powinniśmy mieć pełną świadomość, jakie zło niesie ta ideologia. Nie można pozwolić na profanację wizerunku Matki Bożej, profanację Mszy św. i sakramentów Świętych. Trzeba mieć świadomość zła, które niesie ta ideologia. Potrzeba dużo modlitwy i uciekania się do pomocy Maryi.
Aniu, dziękuję za życzenia. To były dla mnie niezapomniane, piękne wakacje z Bogiem. Każdy dzień rozpoczęty Mszą Świętą i zakończony Apelem Jasnogórskim. Codzienny różaniec ofiarowany w intencji naszego drogiego Księdza Józefa i Gości Przemiany oraz Koronka do MB. Zawsze tęsknię za takimi wakacjami, aby przez Maryję przybliżać się do Jezusa i nie tylko na górskich szlakach.
Nick:Emka do al, Ewy
Data:14-08-2019 (21:30)
Treść:Dzięki za wasze wpisy. Mamy szczęście, że Ksiądz Józef ma odwagę zamieszczać te wszystkie informacje na PRZEMIANIE. To było do przewidzenia, że będą ataki na osobę Księdza.
Nick:al do adama
Data:14-08-2019 (21:22)
Treść:Adam, zatkało mnie, kiedy przeczytałam Twój wpis, nie wierzyłam własnym oczom. Dopiero teraz ochłonęłam i mogę szerzej napisać. To Ty chcesz wybaczać Ojcu Józefowi? Myślałam, że to Ojciec Tobie wybacza, że głosisz czasem poglądy, z którymi On się nie zgadza, a jednak umieszcza je na swojej stronie. Co to znaczy, że przymykasz oczy na Ojca prawicowe poglądy?? Przymyka się oczy, gdy ktoś czyni coś złego, ale nie bardzo groźnego, człowiek mówi wtedy: on czy ona nie robi nikomu wielkiej krzywdy, więc przymknę na to oczy. Czy Ojciec coś złego Tobie lub nam wszystkim zrobił, że na to przymykasz oczy?? Czy prawicowe poglądy to coś złego? Od kiedy? Pierwszy raz słyszę taką opinię i jestem zdumiona i zadziwiona, że można tak myśleć. Każdy ma jakieś słabości, ale, wybacz, prawicowe poglądy to nie jest słabość, to jest mądrość.

Zgadzam się z Tobą tylko w jednym, że mamy Ojcu Józefowi bardzo dużo do zawdzięczenia.
Nick:Ewa do adama
Data:14-08-2019 (21:15)
Treść:Przez Twoją "wyrozumiałość" dla poglądów Ojca Józefa można doznać szoku. Adam, czy nie widzisz, że to jest bezczelność?
14592 wpisów na 1460 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1460 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 63817 * Liczba gości online: 10 * Ostatnia aktualizacja: 2019-08-19
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC