MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:Krystyna Kwasek
Data:15-06-2019 (21:36)
Treść:Serdeczne Bóg zapłać ks.Józefowi za czas, który poswięca ,aby pomagać wszystkim,ktorzy tej pomocy potrzębują,za słowa otuchy,za to,że z nami jest.Prosze wszystkich o modlitwy za mojego męza ,który odszedł do wieczności w dniu 26kwietnia.
Nick:H do Judyty
Data:15-06-2019 (21:17)
Treść:Judyto, twoje słowa,nienawiść, frustracja, gorycz swiadczą że twoja dusza jest chora i niszczy ciebie, potrzebujesz uwolnienia a zarazem uzdrowienia, masz żal, najpierw do Boga, że ci Bóg zabrał tych których spoykałaś, a teraz do księży. Nie byłaś w planach bożych dla którejś z tych osób, planem bozym było powołanie ich do Sakr. Kapłaństwa i wybrali tą drogę i poszli za Chrystusem aby służyć Jemu i nam wszystkim.
Może zamiast narzekać na Kapłanów, dobrze byłoby podziękować Panu Bogu za każdą spowiedź,za każdą Komunię świętą,za każdy sakrament jaki otrzymaliśmy z ręki kapłanów. To dobrze , że są oddani Bogu, tak przecież musi być, aby byli świętymi Kapłanami i dobrymi Pasterzami i doprowadzili nas do nieba To sa dary i łaski. Bóg ma plan dla każdego, tylko trzeba Go o to trzeba prosić,ty myślisz po swojemu nie po bożemu. Jesteś nie pogodzoną, nie wybaczyłaś sobie tej przeszłości. Nikt cię nie potępia, wszyscy błądzimy, wyznaj to na spowiedzi, Bóg to przemieni abyś była wolna. To zły duch tobą manipuluje i osłabia twoją wolę i wiarę, za to módl się i życz im szczęścia to i ty będziesz szczęśliwsza.
Pozdrawiam.
Nick:W.Dz.do Judyty
Data:15-06-2019 (20:24)
Treść:Judyto, czytam Twoje wpisy i odnoszę wrażenie, że piszesz, to co myślisz w danej chwili i często chyba pod wpływem emocji, tak, jakbyś chciała wyrzucić z siebie, to co Ci leży na sercu. Rozumiem, że jesteś osobą młodą i inaczej rozumujesz pewne kwestie. Ma na to wpływ może otoczenie, w którym przebywasz, osoby w pracy, media, które pokazują bardzo negatywny obraz kapłaństwa, ugrupowania polityczne nasiąknięte nienawiścią do kapłanów i wiele innych czynników. Judytko, nie możesz być jak ? gąbka?, która wsiąka wszystko, co usłyszy i przystępuje zaraz do ataku. Uwierz, księża to są też ludzie, tacy jak my. Są także atakowani przez szatana, bardziej niż my. Zauważ, że człowiek, jak chce być blisko Boga, bardziej Go kochać, szatan jeszcze bardziej go atakuje. Przez grzechy nielicznych księży cierpią ci księża, którzy idą drogą świętości, a jest ich zdecydowana większość. To boli, gdy jest się niesłusznie ocenianym, poniżanym i atakowanym.
Podoba mi się Twój ostatni wpis, Twoja skrucha i szczere słowo przepraszam. Potrzebne jest to słowo. Proszę Cię, módl się codziennie za kapłanów, a wtedy spojrzysz na kapłaństwo przez pryzmat miłości, szacunku, troski?i przekonasz się, jak wiele dobra przekazują innym. Serdecznie Cię pozdrawiam.
Nick:miriam do Judyty
Data:15-06-2019 (20:11)
Treść:Jest Ktoś, kto usprawiedliwia. Jezus Chrystus. Po to wziął Krzyż na ramiona aby usprawiedliwić każdego. Po to jest Sakrament Pokuty i Pojednania. Zawierzaj Jezusowi Miłosiernemu swoje słabości. A może trzeba też przepracować Twoje poranione uczucia z psychologiem? Niewiem, tylko widzę, że się miotasz i gubisz. Proś Ducha Świętego o prowadzenie. Też się modlę za Ciebie. Pozdrawiam serdecznie.
Nick:basiek do Judyty
Data:15-06-2019 (17:00)
Treść:Gdybyś była teraz gdzieś "pod ręką" najzwyczajniej w świecie bym Cię przytuliła, tak jak ja byłam przytulana w trudnych dla mnie chwilach - najczęściej przez świętych (dobrych) kapłanów...przytulam Cię Judyto wirtualnie :)
Nick:Judyta
Data:15-06-2019 (14:27)
Treść:Kochani,bardzo Was wszystkich przepraszam. I ojca Józefa zwłaszcza. Jest mi za siebie wstyd, za moje słowa, pełne nienawiści i frustracji. Przemawia przeze mnie gorycz, bo w swoim życiu trzy razy zostałam odrzucona przez księży, którzy wybrali Boga. Chciałam skłonić ich do grzechu i trwać w nim. Nic mnie nie usprawiedliwia. Absolutnie nic. Nawet to,że każdego z nich kochałam. Miłością albo żądzą egoistyczną. Nie umiem nad sobą panować, nad złem, które jest we mnie. I chyba przez te moje doświadczenia chciałabym, aby księża właśnie tacy byli. Podli i zakłamani, bo to by mnie usprawiedliwiało. Ale ci, których spotkałam i których pragnęłam byli zupełnie inni. Oddani Bogu. Proszę wybaczcie mi moje słowa, nie potępiajcie mnie... ;(
Nick:Joanna do Judyty
Data:14-06-2019 (22:17)
Treść:Judyto, wydaje mi się, że wielu rzeczy po prostu nie rozumiesz. I zbytnio upraszczasz sprawę. Myślę, że dobrze by było, gdybyś mogła porozmawiać o swoich wnioskach z jakimś mądrym księdzem. Owszem, odejścia z kapłaństwa się zdarzają. Kapłani "oderwani od świata" również. Ale to nie oznacza, że należy wszystkich wrzucać do jednego worka. Widzisz, sakrament bierzmowania człowiek też przyjmuje raz. Podobnie jest z kapłaństwem. Po odejściu do stanu świeckiego mężczyzna nie sprawuje żadnych czynności kapłańskich.
Czy przyszło Ci kiedykolwiek do głowy, że są takie kobiety, które nie zważają na to, że facet choć przystojny i szarmancki, jest kapłanem? I są różnego rodzaju "podrywy". Czy przyszło Ci do głowy, że ksiądz jako człowiek święty nie jest z automatu? I niestety (nad czym ubolewam) i jemu zdarza się zauroczyć i pójść nie w tę stronę?A dalej to już lawina. Czy przyszło Ci do głowy, że tak jak Ty miewasz pokusy, tak również księża je mają? Nie usprawiedliwiam tutaj niczego, bo nie o to chodzi. Zobacz choćby jak jest ze spowiedzią. Obiecujesz. Przepraszasz. A potem i tak za jakiś czas biegniesz znowu do konfesjonału. Jezus wie i wiedział, że tak będzie. Odejście z kapłaństwa jest zawsze stratą. Czy wiesz, że kapłani, choć nie mają rodziny ani problemów finansowych, też mogą mieć trudności w życiu? Trudności innego rodzaju. Inne niż moje czy Twoje. Wiesz, mówią o mnie, że jestem wredna. Ale po prostu mówię, co myślę. Grzecznie. Księdzu czasem też, jeśli widzę, że trzeba. Ale rodzice nauczyli mnie jednego. Szacunku do każdego człowieka.
Widzisz, że coś jest nie tak? Podejdź. Porozmawiaj. Upomnij, jeśli trzeba. Pytaj, jeśli czegoś nie wiesz. U Ciebie, z tego co widzę, wygląda to tak. Jest problem, wątpliwość. Stawiasz tezę. Krótką, ostrą. Bo ktos tam cos tam. Ok. I zaraz potem, kiedy spotykasz się z wyjaśnieniem innym niż Twoj pogląd, jest Ci przykro. Albo to totalnie negujesz.
Zobacz, Jezus od początku wiedział, że Piotr się go zaprze. A mimo tego, nie odesłał go. Nie wymyślił innego Kościoła. Apostołowie po wniebowstąpieniu Jezusa tez byli pelni obae i wątpliwości. A przecież chodzili z Nim trzy lata. On wiele rzeczy im wyjaśnił.
Też niekiedy wiele rzeczy mnie denerwuje. Ale jak do tej pory dzięki łasce Bożej trafiam na śdobrych kapłanów.
Znam jednego, ktory powiedzmy jest bardzo nieśmiały. I dla niego takie lekcje z rozwydrzonymi nastolatkami to koszmar. W dodatku wiadomo, że religia to taki przedmiot na luzie, więc tu nawet starać się nie trzeba, no nie? A wysłuchiwanie od rodziców Pawełka i Zosi, że księża durnoty powymyślali, bo po co latać co miesiąc na jakieś spotkania przed bierzmowaniem, też do przyjemności nie należy. I żaden z tych pretensjonalnych nie pomyśli, że bierzmowanie przeciez nie jest obowiązkowe.
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Nick:Judyta
Data:14-06-2019 (21:26)
Treść:Przepraszam
Nick:Anna
Data:14-06-2019 (21:07)
Treść:Judyto, jesteś na portalu katolickim, a dołączyłaś do obecnego w wielu mediach pogardliwego chóru krytykującego kapłanów. Mamy rozumieć, że taka forma krytyki jest świadectwem przynależności do wspólnoty Kościoła. Kapłani to pasterze z ludu wzięci, również z ludzkimi słabościami. Forma w jakiej napisałaś jest daleka od postawy chrześcijańskiej. Byłabyś usatysfakcjonowana, gdyby błądzący kapłani mieli odciętą drogę do zbawienia? Jeżeli krytykujesz, to uczciwie jest odnieść krytykę do konkretnego, znanego Ci (nie z magla) przypadku. Napisany w tej formie tekst @ 14-06-2019 16:12 jest krzywdzącym ogromną rzeszę kapłanów ogólnikiem rzuconym bez poszanowania bliźniego.

A w interesującym Cię temacie, szerokie wyjaśnienie znajdziesz tu:
https://misyjne.pl/przerwa-artykul/ksieza-ktorzy-odeszli-z-kaplanstwa-moga-zawrzec-sakramentalny-zwiazek-malzenski/
Nick:Emka do Judyty
Data:14-06-2019 (19:51)
Treść:Kim jesteś? Dlaczego na stronie O.Jozefa wypisujesz takie przykre słowa? Zaangażowanie i trud O.Jozefa Cię nie obchodzi?
14229 wpisów na 1423 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1423 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 30810 * Liczba gości online: 3 * Ostatnia aktualizacja: 2019-06-26
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC