MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:basiek do Magis
Data:20-11-2020 (15:43)
Treść:Magis, rozmawiałam dzisiaj z kuzynką, kupiła sobie książkę "Mówili, że jestem zbyt wrażliwa" autor - Federica Bosco. Też na temat osób wysoko wrażliwych. Znasz może tą książkę, możesz coś na jej temat powiedzieć?
Nick:Joanna do Patrycji
Data:20-11-2020 (14:56)
Treść:Generalnie więcej informacji na temat osób wysoko wrażliwych - znajdziesz w Internecie. Ta cecha owszem, wpływa na funkcjonowanie. U mnie wygląda to tak, że mam dużą empatię, łatwiej poddaję się emocjom, łatwo jest też mnie czymś zranić. Oprócz tego - wzruszam się częściej - czytając książkę czy film. Nie znoszę pożegnań, bo często przy tym mi łza spłynie. I nieco intensywniej widzę świat zmysłami. To tak w skrócie.
Myślę, że Magis odpowiedziałaby bardziej wyczerpująco na Twoje pytanie.
Nick:Magis
Data:20-11-2020 (14:52)
Treść:Pytanie, skierowane było do Joanny, ale pozwolę sobie napisać kilka słów o osobach wysoko wrażliwych.

Wysoka wrażliwość to cecha osobowości, wiele wskazuje, że w znacznej mierze wrodzona, polegająca na głębszym przetwarzaniu informacji wewnętrznych i zewnętrznych oraz na intensywniejszym odczuwaniu różnych bodźców. Osoby wysoko wrażliwe przetwarzają informacje głębiej niż przeciętny człowiek. Starannie analizują dopływające informacje i poszukują głębszych związków, odwołując się do wcześniejszych informacjach. Rozważają wszelkie możliwe rozwiązania i aspekty każdej opcji. Podjęcie decyzji i działania zajmuje im trochę więcej czasu. Często dążą do perfekcji, starjąc się dochować wszystkich reguł i uniknąć błędów. Dostrzegają wiele rzeczy, których inni po prostu nie zauważają. Odbierają mocniej bodźce sensoryczne (np. delikatne zapachy, hałas) i społeczne. Czują się zatem często przestymulowani, bo dociera do nich zbyt wiele informacji do przetworzenia. Przestymulowanie sprawia, że szybciej niż inni doznają zmęczenia, są podatniejsze na stres. Mogą unikać sytuacji społecznych, które dostarczają wielu bodźców. Wysoko wrażliwi są też bardziej reaktywni emocjonalnie. Silniej reagują zarówno, na pozytywne, jak i negatywne zdarzenia. Są zdolne do większej empatii, gdyż wyczuwają subtelne sygnały płynące ze strony innych ludzi.
Wysoka wrażliwość jest cechą, która znacząco utrudnia funkcjonowanie społeczne takiej osobie. Często jest postrzegana jako wycofana, nieśmiała. Ma duże trudności z wystąpieniami publicznymi. Często pozostaje trochę obok grupy, starannie jednak dostrzega procesy, które zachodzą i troszczy się o tych, którzy potrzebują pomocy. Może być nieraz odrzucana przez innych, którzy nie rozumieją specyfiki funkcjonowania takiej osoby, jej sposobu postrzegania świata, nie zauważają subtelności, które ona widzi. Taka osoba bywa raniona przez innych, a krzywdę odczuwa znacznie boleśniej niż inni. Cecha ta i trudności z nią związane mogą doprowadzić do rozwinięcia się zaburzeń lękowych lub depresyjnych. Ale są i zalety tej cechy :) Są to osoby niezwykle empatyczne, spostrzegawcze, sumienne, skłonne nieść pomoc innym, również zawodowo (ale pojawia się wypalenie zawodowe). Osoby wysoko wrażliwe potrafią też znacznie lepiej niż inne smakować życie - potrafią zachwycać się naturą, sztuką czy po prostu kroplami rosy zawieszonymi na pajęczynie :)

Jeżeli ktoś chciałby poczytać na ten temat (bo np. czytając ten wpis właśnie sobie uświadomił, że to chyba jego dotyczy :)), to polecam książkę "Wysoko wrażliwi. Jak funkcjonować w świecie, który nas przytłacza", autorstwa Elaine N. Aron.
Nick:Patrycja do Joanny
Data:20-11-2020 (13:48)
Treść:Piszesz,ze jestes osoba wysoko wrazliwa. Co to znaczy? Czym sie taka osoba charaktrerysuje? I jak to wplywa na egzystowanie w spoleczenstwie? Oswiec mnie prosze.
Pozdrawiam
Patrycja
Nick:hc
Data:20-11-2020 (13:29)
Treść:+

Dziękuję, al:) Myślę, że muszę sama z sobą walczyć. W niczym się nie zgadzam. Rozumiem, ludzie są bardzo mili w rozmowie, ze mną też, ale złośliwość tychże samych ludzi jest bez granic (tak odbieram), może ktoś inaczej czuje. Super serdeczność, miła rozmowa ale z drugiej osoby zrobi tę złą, winną, nic nie wartą ... postawi w takiej sytuacji, że musisz tak a nie inaczej postępować i działa to w sposób 'ty jesteś taka a nia ja'. Nie chcę opisywać przykładów, byłoby to zbyt 'niskie'.

Życzę samych dobrych relacji ... 
Szczęść Boże!
Nick:al do hc
Data:20-11-2020 (12:19)
Treść:Jesteśmy skomplikowani. Nikt nie jest w stu procentach dobry, ani też całkowicie zły. Dobro i zło ścierają się w nas, walczą. Tak że nie widzimy siebie nawzajem w prawdzie. Ludzie kierują się często emocjami, drażnią ich u innych jakieś cechy charakteru, nawet te zdecydowanie dobre, czy reakcje, czy nawet sposób wyrażania się. Mówią na przykład: ona udaje, że jest taka dobra, chce się komuś przypodobać. A ta, Bogu ducha winna osoba, naprawdę jest dobra i z serca chce komuś pomóc. Często jest tak, że jeśli ktoś nie ma ochoty pomagać innym, to rzuca się na tę osobę, która pomaga, chce się w ten sposób przed sobą samym usprawiedliwić. To jest niedojrzałe i bez sensu, ale tak bywa. Ludzie swoje złe emocje często przenoszą na innych.

A czy nie miałaś tak czasem, że ktoś zupełnie bez powodu Cię denerwował, czułaś do niego niechęć? Ja tak miałam i byłam zdumiona swoją reakcją, że czuję niechęć do człowieka, o którym nie mam pojęcia, kim jest. I wtedy pomyślałam, że będę mu błogosławić. Uważam, że to była myśl od Ducha Świętego. Teraz tak właśnie robię. Kiedy coś mnie w kimś drażni, to mu błogosławię w myślach i modlitwie. I mam pokój w sercu. Mam nadzieję, że ta osoba również.

Jeszcze jeden właściwie najprostszy, ale z drugiej strony też najtrudniejszy sposób, to porozmawiać z tą osobą i zapytać wprost, na przykład, dlaczego tak źle Cię traktuje. Tylko trzeba wcześniej założyć sobie pancerz, bo odpowiedź może być raniąca.

Pozdrawiam Cię.
Nick:hc
Data:20-11-2020 (11:13)
Treść:+
Nie wiem czy uda mi się napisać to co chcę, może przejść przez cenzurę, nie obrażę się.
Długo, długo ludzie byli wg mnie dobrzy, jak doświadczyłam zła ze strony innych zmieniłam zdanie.
I teraz problem, ja mam doświadczać do 'końca?! zła, bo drugi ma w sobie 'pokłady dobra', i dalej, kiedy osoba trzecia mówi o 'pokładach dobra' w takiej osobie to ja uważam, że ta osoba jest osobą jakąś podwójną, w relacji ze mną jest inaczej a ktoś trzeci widzi ją inaczej, i prawdopodobnie 'mnie też widzi inaczej?'.

Chciałabym powtarzać. "Jezu, wierzę, że możesz przywrócić pokój mojemu sercu".

Pozdraeiam
Nick:Piter do ks. Jozefa
Data:20-11-2020 (10:38)
Treść:Dziękuję, Ks. Józefie. Trochę mnie zdziwiło, że 2 wpisy nie weszły. Tak, to prawdopodobne. Nie przyszłoby mi to do głowy :). Dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam Księdza serdecznie.
Nick:ks. Jozef do Pitera
Data:20-11-2020 (10:32)
Treść:Przepraszam za nie ukazanie się Twojego wpisu na stronie. Przypuszczam dlatego, że napisałeś ó zamiast o, przy Jozef. Pozdrawiam serdecznie.
Nick:Piter do ks Jozefa
Data:20-11-2020 (10:26)
Treść:Księże Józefie, bardzo dziękuję. Tak, Kard. Ravasi to sprawdzony autor. Z pewnością skorzystam. Tej drugiej autorki nie znam, ale poszukam o niej informacji. Raz jeszcze dziękuję - nie tylko za te informacje, ale za całe dobro, jakie od Księdza dostajemy.
18097 wpisów na 1810 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1810 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 85600 * Liczba gości online: 19 * Ostatnia aktualizacja: 2020-11-23
© 2002-2020 by ks. Józef Pierzchalski SAC