MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:H do Judyty
Data:27-06-2020 (23:47)
Treść:Judyto, ja też z troską, bo widzisz, a może Ty tego nie widzisz? że alkohol wkrada się niepostrzeżenie i stopniowo przejmuje nad Tobą kontrolę. Uzależnienie zaczyna się od lampki wina szampana. Dni szczęśliwych możesz mieć bardzo wiele, ale w ten sposób nałóg gotowy, przyzwyczajasz się do takich sytuacji, czujesz ulgę i nie wiesz kiedy możesz nie panować nad sobą, nad sytuacją w jakiej się możesz znaleźć. Granica jest cienka, a życie ważniejsze od alkoholu, podziękuj więc Bogu za szczęśliwe dni i odstaw alkohol. Pozdrawiam.
Nick:Piter do Judyty
Data:27-06-2020 (21:31)
Treść:Nie wierzę, że czytam to, co czytam, tzn. Twój wpis. Przeczytaj to, co napisałaś. Radość z życia po alkoholu? Miłość intensywniwjsza po alkoholu? Czyli trzeba by pić całe życie, żeby było dobrze, intensywnie. Niektórzy tak robią. I wiesz, czym to się kończy. No bo życie jest czasami takie monotonne i nużące. Zastanów się nad sobą i swoim życiem. Nie piszę złośliwie, tylko z troską. Pozdrawiam.
Nick:Judyta do Magis
Data:27-06-2020 (20:47)
Treść:Magis, kiedy piję alkohol jestem w stanie wyciszyć się, ukoić lęki i obawy, cieszyć się z tego powodu, że żyję na tym świecie. Kiedy odczuwam w ciągu dnia napięcie nerwowe, wieczorem lubię te chwilę błogostanu, które przeżywam po alkoholu.
Miłość, którą noszę w sercu również wydaje mi się intensywniejsza, kiedy uświadamiam ją sobie po alkoholu.
Wiele moich listów miłosnych powstało kiedy byłam w stanie upojenia. Czuję, że mój mózg pracuje wtedy na zupełnie innych falach i obrotach, jakby pod wpływem pewnych substancji uaktywniały się w nim jakieś uśpione obszary. Lubię ten stan.
Nick:Magis
Data:27-06-2020 (17:10)
Treść:Basiek, tak, widzę, że wpis się z opóźnieniem pojawił i "wskoczył" na właściwe miejsce :)
Taka niespodziewana senność, o ile nie wynika z faktycznego zmęczenia, może być przejawem oporu przed przyjęciem treści, które są dla nas niezgodne z tym, co dotychczas o sobie myśleliśmy. Konfrontacja z prawdą o sobie bywa trudna, zwłaszcza na poziomie nieświadomym. Tak się zdarza, że organizm ucieka w sen. Ale rzecz jasna może być bardziej przyziemny powód senności :)
Życzę Tobie i kuzynce przyjemnej i owocnej lektury.



Judyto, przede wszystkim cieszę się, że osiągasz sukcesy i masz przyjemność zasiadać w Komisji. Tak się zastanawiam nad tym, w jaki sposób regulujesz swoje emocje. Nie pierwszy raz wspominasz, że przy sukcesach i innych radosnych sytuacjach lubisz wypić trochę alkoholu. Czy masz trudności z przeżywaniem silnej radości bez sięgania po alkohol? Alkohol jest przecież w gruncie rzeczy środkiem depresyjnym. Po chwilowym stanie euforii następuje obniżenie nastroju. Sięgając po alkohol de facto niwelujesz nasilenie radości, którą masz w sobie? Nie szkoda Ci jej tracić? A może przeżywanie emocji o zbyt dużym natężeniu jest dla Ciebie niekomfortowe i trochę nieświadomie dążysz do obniżenia ich poziomu?
Nick:Judyta do xxx
Data:27-06-2020 (15:48)
Treść:Kochana, dziękuję. To takie miłe i kojące, że da ludzie, którzy o mnie myślą i być może czekają na moje słowa. Czasem przeżywam taki zastój, nie nachodzi mnie żadna myśl, która wydaje mi się warta opisania. Czytam jednak rozważania ks. Józefa i modlę się i przeżywam wszystko z Bogiem, a przynajmniej się staram ???????? i zawsze każdego z Was wspominam mile. Muszę się wczytać dokładnie w Wasze komentarze. Tyle w nich głębokiej refleksji, tyle mądrości.
Nick:xxx
Data:27-06-2020 (14:36)
Treść:dziękuję za wspólną modlitwę

https://www.youtube.com/watch?v=dV8mcXhUNnU
Nick:xxx
Data:27-06-2020 (14:27)
Treść:https://www.youtube.com/watch?v=C7n8Gk2dIQk

dobrej soboty, dla wszystkich
Nick:xxx
Data:27-06-2020 (14:23)
Treść:Boże, Rządco i Panie narodów, z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,

a za przyczyną Najświętszej Panny, Królowej naszej, błogosław Ojczyźnie naszej
Nick:xxx do Judyty
Data:27-06-2020 (14:19)
Treść::)
chcę Ci powiedzieć, że od kilku dni moje myśli biegły w Twoim kierunku, z pytaniem, kiedy ta Judyta się odezwie..
:))
przesyłam Ci swój uśmiech,
aaa, i... nie przesadzaj tylko z tym alkoholem, ok.?
Nick:basiek
Data:27-06-2020 (12:31)
Treść:Magis, Twój poprzedni wpis jednak nie zaginął :)
Książkę już zamówiłam. Jestem jej bardzo ciekawa. Poleciłam ją też mojej kuzynce, ona też sobie zamówiła (nawet szybciej ode mnie).
Dzięki bardzo :)
A muszę Ci powiedzieć, że jak czytałam "Rozeznawanie duchów (...)" to kilka razy zdarzyło mi się, że naszła mnie taka senność, że musiałam się położyć (w ciągu dnia), bo nie byłam w stanie wysiedzieć. Książka jest bardzo interesująca, więc nie wiem co jest :)
16920 wpisów na 1692 stronach
« poprzednia -   1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  ...1692 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 71345 * Liczba gości online: 11 * Ostatnia aktualizacja: 2020-07-09
© 2002-2020 by ks. Józef Pierzchalski SAC