MENU






Księga Gości


Dodaj wpis



Nick:b. do J.
Data:09-02-2019 (21:34)
Treść:Mam poczucie, że tworzysz swój własny dekalog dostosowany do swoich potrzeb...
Nick:J.
Data:09-02-2019 (20:41)
Treść:Al, dziękuję za wskazówkę. Rzeczywiście łatwiej jest wyszukać listów i odpowiedzi na nie, na temat konkretnego zagadnienia, aniżeli wertować je wszystkie. Zrozumiałam, że raczej nie powinnam przystępować do Komunii, rozumiem stanowisko Kościoła. Nie chcę szukać usprawiedliwienia dla siebie, ale ja bardzo często, kiedy tego nie robię regularnie, śnię o tym, i te sny są tak intensywne, że rano nie mogę się powstrzymać. To czysto fizjologiczny odruch. I w tym sensie nie odczuwam już przez kolejne dnie tak silnego napięcia (a nie zdarza mi się to wcale często, może raz na tydzień). Mam jednak poczucie winy, bo czuję też, że oddalam się od Boga, zasmucam Go. Z drugiej strony, kiedy rozmawiałam o tym z bliską mi osobą, Przyjaciółką i Matką, powiedziała, że powinnam przystępować do Komunii, że to jest naturalne, jeśli nie ma się męża, któremu można okazywać miłość i na którego oczekuje się fizycznie i duchowo. Poza tym ja nie stymuluję się pornografią, o której pisał ks. Józef w odpowiedziach na listy. Przecież to i tak mniejsze zło niż cudzołóstwo. Według seksuologów i psychologów z czysto medycznego punktu widzenia onanizm, jeśli jest kontrolowany, ma pozytywne skutki dla organizmu, zwłaszcza w przypadku osób samotnych. I właśnie pozwala później budować dojrzałe relacje z drugim człowiekiem. Przecież tak czynią też ludzie w izolacji, skazani na dożywocie. Czy nawet w ich przypadku tego nie wolno. Więc chyba jest to czynność odruchowa, całe moje ciało tego pragnie i mogę później skoncentrować się na innych sprawach. Przyjmę jutro Komunię. Wiem, że może tak nie powinno być, ale serce mi podpowiada, że to nie będzie Komunia świętokradcza, że Pan Jezus wszystko mi wybacza, zwłaszcza to, że te sprawy (nie mówię o cudzołóstwie, tylko onanizmie w określonych sytuacjach, jak samotność i więzienie), to dla Niego drobiazg, tylko dla duchowieństwa urasta to do rangi grzechu ciężkiego.
Nick:al do J.
Data:09-02-2019 (19:06)
Treść:Wejdź w zakładkę Listy, w okienko na górze wpisz hasło: masturbacja. Ojciec Józef wielokrotnie odpowiadał na tego typu pytania. Jednak najlepiej, kiedy w materii grzechu wypowiada się kapłan.
Nick:J.
Data:09-02-2019 (14:51)
Treść:Kochani, dlaczego po masturbacji nie można przyjmować Komunii? Ja pragnę przyjąć jutro Komunie, choć wiem, że to zachowanie zasmuca Boga, ale z drugiej strony nie jestem mężatką ani nie mam konkubenta, gdyż tzw. wolne związki są dla mnie nie do przyjęcia. Ale może nie trzeba po tym od razu się wypowiadać i rezygnować z Komunii. Przecież to tylko czynność fizjologiczna, nie cudzolostwo, nikogo tym nie skrzywdziłam, u spowiedzi byłam 1 lutego i teraz znowu musiałabym iść. A ja nie chce chodzić zbyt często spowiadać się wciąż z tego samego grzechu. Choć być może to wcale nie jest grzech ciężki. Może mogę przyjąć Komunię i wypowiadać się innym razem? Pomóżcie
Nick:Jan
Data:06-02-2019 (21:31)
Treść:Choć jestem rzadkością gościć na tej wspaniałej stronie to jednak Bóg sprawia że dane jest mi zauważyć tak wspaniałe przesłania . Dlatego pragnę całym sercem podziękować ks. Józefowi za tak piękne przekazanie Nocy Ciemnej . Moim pragnieniem jest by ta noc dotarła do każdego serca ,a w szczególności , serca które zagubiło się w tym świecie pełnym pogardy , nie tylko dla tego który stworzył ten świat , ale który nas Odkupił.Przed tygodniami podzieliłem się namiastką moich przeżyć , mojego doświadczenia .Dane mi było widzieć tę ciemną noc , i nie życzę nikomu by dane im było to ujrzeć , w przyszłym życiu. Jedynie wszystkich was którzy przeczytacie to moje przesłanie , złóżcie choć jedną cząstkę różańca św. do Niepokalanego Serca Naszej Ukochanej Matki ,w intencji dusz które w Sercu swym nosi. A księdzu jeszcze raz Bardzo Dziękuję . Niech Duch Święty nigdy księdza nie opuszcza , a Matka Najświętsza niech toruje drogę by księdza Przemiana przyniosła wzniosłość na wyżynę nie tylko naszego kraju .Szczęść Boże.
Nick:Anna
Data:06-02-2019 (13:46)
Treść:Również dziękuję bardzo za tekst na stronie głównej. Trafiłam na niego dzisiejszej nocy i dał wiele do myślenia. Bóg zaplać Ojcu za wysiłek prowadzenia tej niezwykłej dla wielu z nas strony.
Nick:e. do moni
Data:05-02-2019 (20:09)
Treść:Bez pomocy kierownika duchowego nie można podejmować się samodzielnie oceny, czy ma się do czynienia z nocą ciemną, acedią, czy własną słąbością.
Pozdrawiam.
Nick:Magis
Data:05-02-2019 (19:36)
Treść:Strona jest bardzo Bogata w treści, a mój komentarz dotyczył jedynie tego, co jest zamieszczane na bieżąco na stronie głównej. Bardzo się cieszę i dziękuję Księdzu, że nastąpiła zmiana zagadnienia.
Nick:moni do Adama
Data:05-02-2019 (17:59)
Treść:Powiedzaiałeś : Ks. Glas wszędzie widzi demony. Powtórze ci słowo innego egzorcysty któremu zarzucano to samo. Powiedział on "Pokaż mi miejsce na ziemi gdzie ich nie ma a chętnie tam ucieknę"
Nick:moni
Data:05-02-2019 (17:47)
Treść:Dziękuje za tekst na stronie głównej. Do udręk nocy ciemnej dodałabym jeszcze udrękę że człowiek nie wie czy to noc ciemna czy własna słabość lub acedia duchowa...
13742 wpisów na 1375 stronach
« poprzednia -   1... 4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  ...1375 - następna »

Liczba wyświetleń strony: 10265 * Liczba gości online: 5 * Ostatnia aktualizacja: 2019-02-22
© 2002-2019 by ks. Józef Pierzchalski SAC